Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Głupi żart może go sporo kosztować

Facebook Twitter

Głupi żart może go sporo kosztować. 39-letni rybniczanin zawiadomił mundurowych, że jest poszukiwany listem gończym za zabójstwo. Kiedy policjanci z komisariatu Policji w Rybniku-Boguszowicach przyjechali na miejsce, okazało się, że mężczyzna nie jest poszukiwany, a bardzo pijany.

Fot. rybnik.slaska.policja.gov.pl

Zgłaszający wymyślił całą historię, bo chciał sprawdzić, czy stróże prawa przyjadą pod wskazany przez niego adres. Mundurowi przyjechali, a 39-latek stanie teraz przed sądem, grozi mu na pewno wysoka grzywna do 1 500 zł.

W efekcie rybniczanin trafił do Izby Wytrzeźwień w Chorzowie, a w związku z bezpodstawną interwencją, policjanci skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.

Wczoraj (28.10.), około 22.30 policjanci z Komisariatu Policji w Boguszowicach odebrali zgłoszenie od mieszkańca Rybnika, który oświadczył, że jest poszukiwany listem gończym za zabójstwo, a także inne przestępstwa. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, pod wskazany adres szybko wyszło na jaw, że mężczyzna nie jest poszukiwany, a kompletnie pijany. 39-latek powiedział mundurowym, że chciał sprawdzić policjantów, czy przyjadą po niego.

W trakcie interwencji mężczyzna był agresywny i nie reagował na polecenia stróżów prawa. W miejscu zamieszkania obecna była również matka rybniczanina, która obawiała się agresywnego i pijanego syna. W efekcie policjanci zatrzymali 39-latka do wytrzeźwienia, a w związku z bezpodstawną interwencją, mundurowi skierowali do sądu wniosek o jego ukaranie.

Niepotrzebne zaangażowanie policji, pogotowia czy innych służb jest wykroczeniem i może kosztować, o czym mówi art. 66 kodeksu wykroczeń. Oprócz konsekwencji prawnych i finansowych pamiętajmy o tym, że blokując telefon alarmowy uniemożliwiamy połączenie osobie, która realnie potrzebuje pomocy. Ponadto, zaangażowanie służb ratowniczych czy porządkowych do fikcyjnego zgłoszenia powoduje, że w tym czasie nie mogą one być w miejscu, gdzie tej pomocy rzeczywiście ktoś potrzebuje.

Przypominamy również treść artykułu 66 kodeksu wykroczeń:

§ 1. Kto ze złośliwości lub swawoli, chcąc wywołać niepotrzebną czynność fałszywym alarmem, informacją lub innym sposobem, wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo inny organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1 500 złotych.

§ 2. Jeżeli wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości 1 000 złotych.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 10 lipca 2020