Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

GOPR w Beskidach podsumował sezon [WIDEO]

Facebook Twitter

Niespełna 1800 działań ratowniczych – do tylu akcji skierowano ratowników górskich w mijającym sezonie zimowym. Ratownicy górscy w Beskidach podsumowali właśnie ostatnie miesiące. Opatrywanie rannych narciarzy, ale i poszukiwania osób zaginionych na szlakach – do tego typu akacji wzywani byli ochotnicy.

Luty – to w tym miesiącu było najwięcej wypadków na stokach, niespełna 800, nieco mniej w styczniu. To też czas ferii i wzmożonego ruchu turystycznego. W ramach współpracy z Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym 17 razy zadysponowano śmigłowiec, który transportował osoby do szpitali.

Ratownicy zabezpieczali 21 ośrodków. Najczęściej interweniowano na Hali Skrzyczeńskiej tj. 428 razy, Nowej Osadzie (150), Skrzycznym (140), Złotym Groniu (133) oraz Cieńkowie (130).
Oczywiście najczęstszą przyczyną wezwań były: urazy kończyn (1482), urazy głowy (198), klatki piersiowej i kręgosłupa (97), jamy brzusznej i miednicy (37), inne w tym zaginięcia i ewakuacja z kolei (10) oraz zachorowania (11). W sezonie zimowym pomoc była udzielana głównie narciarzom (1323) i snowboardzistom (392). Pomocy potrzebowali również inni użytkownicy terenów narciarskich (wypadki piesze, na sankach – 51). Jak podkreślają goprowcy, 75% osób ratowanych jeździło w kasku.

Ale nie tylko wypadki na stokach, to również akcje w górach. Podjęto 152 działania ratownicze, to akcje ratunkowe, wyprawy i interwencje. Poszkodowani wzywali pomoc osobiście, ale były też sygnały od rodzin, przypadkowych turystów czy pogotowia. W sumie udzielono pomocy 182 osobom. W tych przypadkach najczęstszą przyczyną wezwań były urazy kończyn, zaginięcia, ale i urazy głowy czy wyczerpanie i wychłodzenie. Niestety, w górach odnotowano również 3 zgony.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj