Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Grubson „Akustycznie (nie)zupełnie”: „Cały ten album jest przewrotny”

Facebook Twitter

Grubson przyzwyczaił nas już do niespodzianek, które wychodzą mu dobrze, jak mało komu, tak stało się i tym razem. Nowa płyta "Akustycz(nie)zupełnie" bawi, uczy, wbija w nas szpile po to, aby zmusić do refleksji. Muzyka na krążku jednocześnie jest akustyczna i naszpikowana elektroniką. Do tego artysta zaprosił jeszcze całkiem niezłą ekipę. Na płycie goszczą Mrozu, Marika, Igor Herbut i Paprodziad z Łąki Łan.

Fot. facebook.com/GrubSonStyle/photos

Z Grubsonem spotkaliśmy się w Halo!Rybnik, aby porozmawiać o nowej płycie „Akustycz(nie) zupełnie”, planach na  przyszłość i świętowaniu, bo Tomek Iwańca aka Grubson ma w najbliższym czasie co świętować.

Radio 90: Gościmy dzisiaj w Halo!Rybnik i jest z nami wyjątkowy gość, cześć Grubson!

Grubson: Cześć, witajcie.

Radio 90: Spotykamy się nie bez powodu, bo niedawno nagrałeś nową płytę pt. Akustycz(nie) Zupełnie. Skąd taki tytuł płyty?

Grubson: Cały ten album jest tak naprawdę przewrotny, jest na nim mnóstwo eksperymentów muzycznych. Na początku wydaje się, że jest ona akustyczna, a nagle wchodzi konkretna elektronika. Zdarza się, że jeden utwór jest tak naprawdę zbudowany z trzech utworów. Do tego przewrotnego tytułu bardzo dobrze nawiązuje utwór „Aktualnie lepsza wersja”, który sam w sobie lirycznie jest też przewrotny i to chyba najbardziej odwzorowuje ten album.

Radio 90: Do udziału w nagraniu płyty zaprosiłeś również gości, jest: Mrozu, Marika, Igor Herbut, Paprodziad z Łąki Łan. Powiedz nam coś więcej o tej kooperacji, jesteś zadowolony?

Grubson: Jak najbardziej, jestem bardzo zadowolony. Są to zaprzyjaźnieni artyści, z którymi się znam już wiele lat. Z Mariką znamy się jeszcze z czasów sprzed mojego oficjalnego wydawnictwa, sprzed jej pierwszej płyty, wtedy już razem koncertowaliśmy, ona jeszcze wtedy wspólnie z Bass Medium Trinity. Z Jareckim to wiadomo, on się pojawia praktycznie na każdym moim albumie, także to nie nowość (śmiech). Na tej płycie goszczą jeszcze Igor Herbut, Mrozu i Paprodziad z Łąki Łan. Z Paprodziadem to jest taka historia, że miałem z nim zrobić utwór już dawno temu i za pierwszym razem nie zdążyliśmy. Za drugim razem nagraliśmy, ale cały projekt przepadł i nie potrafiliśmy odzyskać podkładu muzycznego, w końcu jak to mówią: do trzech razy sztuka, udało się nagrać wspólny utwór. Z Mrozem i Igorem Herbutem również się znamy i to była kwestia czasu, często rozmawialiśmy, żeby zrobić coś wspólnie. Przed wydaniem płyty „Akustycz(nie) Zupełnie” zaprosiłem wszystkich tych gości na moją trasę „Sentymentalnie Tour”, cieszę się, że przyjechali i już tedy wiedziałem, że to nastąpi i udało się, mamy wspólnie nagrania na jednej płycie. Myślę, że zaproszeni przeze mnie goście idealnie pasują do klimatu i treści, jakie się znajdują na tej płycie.

Radio 90: Jeśli chodzi o poszczególne utwory, moją uwagę przykuł utwór „Emotikony”. Jest to utwór, który zawiera w sobie elementy reggae, potem się rozwija w stronę d’n’b, słychać, że bawisz się gatunkami. No i teledysk do tego utworu, który mnie osobiście rozbawił, choć momentami oglądając go, nie powinno tak być.

Grubson: Mnie również (śmiech). Kiedy tworzyłem ten utwór, nie spodziewałem się, że będzie właśnie taki obraz do niego, ale cieszę się, że się udało. Przy tym albumie współpracowałem ze świetną ekipą Shoot me oraz z Walczukiem i oni właśnie wpadli na ten pomysł, żeby zrobić coś takiego, taki obraz do tego utworu. To było dobre, pamiętam, jak pierwsze zdanie powiedzieli: „Słuchaj, nie wiemy, czy lubisz podejmować ryzyko…”  i w tym momencie mnie już namówili, nawet jak jeszcze nie wiedziałem co to będzie. Obawialiśmy się, że możemy mieć jakieś problemy, pytaliśmy się wielu prawników i okazało się – oczywiście jak ktoś się uprze, to zawsze znajdzie problem – że podjęliśmy to ryzyko. Jak to się mówi: „Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana”. Cieszę się, że to się udało zrobić i tak samo kolejny klip też jest oryginalny i teraz robimy kolejny do trzeciego utworu „Do serca twego chłód”. Niewielu ludzi o tym wie, ale jest to utwór, który napisałem do książki, która się ukaże w marcu bodajże. Napisał ją mój przyjaciel Przemek Corso. Nie będę zdradzał szczegółów tylko powiem, że niebawem będzie klip do tego.

Radio 90: W teledyskach do utworów z nowej płyty zauważyłem element wspólny, jest nim taniec. Taniec pojawia się w „Emotikonach”, ale również w „Umyśle”. Zresztą klip do „Umysłu” pokazuje nas samych, jak się zachowujemy w swoich własnych czterech ścianach, w swoich własnych przestrzeniach.

Grubson: To raz, a przede wszystkim moim zdaniem pokazuje ludzi jako jeden organizm, że mimo zamknięcia w swoich czterech ścianach, to dalej możemy zrobić coś wspólnie. Skoro jesteśmy zamknięci i możemy zdziałać wiele, to na co nas dopiero stać, kiedy wszystko funkcjonuje normalnie. To pokazuje, że jesteśmy jako ludzie, społeczeństwo jednym organizmem i warto się łączyć i powinniśmy to robić.

 

Radio 90: Jeśli chodzi o Ciebie, to mieszasz gatunkami, bawisz się tym, widać, że przychodzi Ci to z pełnym luzem, ale ciągle słychać Ciebie w tym wszystkim. Ciągle jest zachowana linia Twojego stylu.

Grubson: Jak najbardziej. Grubson był, jest i będzie, a to, że eksperymentuje, jest przez to, że jestem po prostu ciekawy. Ciekawość prowadzi mnie do tego, żebym eksperymentował z muzyką, bo ten świat muzyczny jest tak ogromny i nieskończony, że mam nadzieję, że będę to robił do końca życia. Jeśli się okaże, że nagle się znudzę i już nie będę ciekawy tych eksperymentów itd. to znaczy, że ze mną jest coś nie tak. To jest tzw. lampka kontrolna. Cieszę się, że poszliśmy tak daleko z elektroniką na tym albumie, z Kubą Mitorajem, z którym produkowałem ten album, bo prawda jest taka, że ten album miał być w pełni akustyczny, a okazało się, że poniosło nas w stronę elektroniki i nie tylko. Stwierdziliśmy z Kubą, że nie mamy się co ograniczać w jakichkolwiek sposób, może zobaczmy, w jaką stronę to nas poprowadzi tak naprawdę.

Radio 90: Dokąd poprowadzi brak ograniczeń w muzyce.

Grubson: Dokładnie tak, wiadomo, że to trzeba robić z głową, nie wszystko na raz, a wydaje mi się, że zachowaliśmy smak w tym wszystkim i mimo tego, że niektóre utwory zmieniają się trzy razy, od tempa poprzez brzmienie itd. to jednak to jest jakaś całość.

Radio 90: Twoja najbliższa przyszłość to samo świętowanie, bo w tym roku obchodzimy 10-lecie wydania Twojego krążka „Coś więcej niż muzyka”, a w przyszłym roku 10-lecie „Grubego Brzucha”.

Grubson: W tym roku w moje urodziny chyba minęło dokładnie 10 lat od wydania krążka „Coś więcej niż muzyka” w tym roku świętujemy 10-lecie wydania płyty „Gruby brzuch”.

Radio 90: Jak będziesz świętował swoje jubileusze?

Grubson: To zobaczymy, czas pokaże, bo jest dużo rzeczy na głowie. Ostatnio rozmawiałem z Bartkiem i stwierdziliśmy, że tęsknimy za tymi wszystkimi spotkaniami, gdzie produkowaliśmy, gdzie robiliśmy jam session u niego w studio. Wpadliśmy na pomysł, żeby nagrać winyla, bo nie ma tak naprawdę winyla „Grubego Brzucha”, nagramy to z kilkoma nowymi utworami. Kto wie, może jak nas poniesie, to może nagramy „Gruby Brzuch 2”. Wiele osób nas namawia na to- zobaczymy. Myślę, że teraz jest taki czas, ja wydałem właśnie album, za niedługo wyda BRK i Jarecki, będziemy mieli znowu czyste konto, czystą kartkę i możemy się skupić na różnych projektach.

Radio 90: Można posłuchać Twojej twórczości w internecie, można kupić Twoją płytę, czy będzie można w końcu Cię posłuchać na żywo?

Grubson: No ja tego życzę wszystkim, żebyśmy się spotkali gdzieś na koncercie, na imprezie itd. Mamy zarezerwowane jakieś koncerty, ale czy one się odbędą, tego nikt nie wie. To wszystko jest tak dynamiczne, że nie wiadomo, nagle może się otworzyć wszystko i będziemy mogli jeździć- fajnie by było. Mamy kilka fajnych festiwali, które mam nadzieję, się odbędą. Niektóre są naprawdę bardzo dobre i będzie o nich głośno. Poza tym nic nie wiadomo, przesuwamy cały czas koncerty. Ciągle tli się nadzieja, że wiosną może uda się zagrać kilka koncertów, po naszym wywiadzie jadę właśnie na próbę, a jak nie to poprzesuwamy to na jesień dopiero.

Radio 90: Tomku, na koniec. Skończyłeś ostatnio określoną liczbę lat, obchodziłeś urodziny. Czego Ci życzyć?

Grubson: Przede wszystkim zdrowia i nie tylko mi, ale nam wszystkim powrotu do normalności. Żebyśmy się mogli spotykać ze sobą wszędzie, także w tym miejscu i wypić ze sobą np. kawę.

Radio 90: Ja jeszcze od siebie dodam: życzę Ci, żeby inwencja twórcza Cię nigdy nie opuszczała.

Grubson: Namówiłeś mnie.

Radio 90: Dziękuję za rozmowę.

Grubson: Dzięki wielkie.

Komentarz Przemka Niedźwieckiego:

Nowa płyta Grubsona „Akustycz(nie) zupełnie” to mieszanka stylów i koncepcji, to zmiana rytmów i nastroju w utworach. Artysta eksperymentuje, bawi się muzyką przy jednoczesnym zachowaniu siebie w tym wszystkim. Od strony tekstowej możemy się spodziewać tyle samo pozytywów, co negatywów. Grubson w swoim stylu opisuje to co widzi. Nie wstrzymuje się od pochlebstw, ale też nie boi się krytykować. Po odsłuchaniu całej płyty pozostawia w słuchaczu nadzieję na lepsze jutro.

Zobacz cały wywiad z Grubsonem na wideo:

Czytaj także:

Podobne tematy

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj