Hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie zdobyli Super Puchar Polski! Udało się to drugi raz w historii!
Wczoraj (19.10.) w meczu o to trofeum pokonali w Oświęcimiu tamtejszą Unię 3:1. Po pierwszej tercji jastrzębianie prowadzili 1:0, do bramki trafił Łotysz Eriks Sevcenko. W drugiej gospodarze wyrównali, ale JKH GKS szybko odpowiedział golem, który ponownie zdobył Sevcenko.

Szacowany czas czytania: 01:46
W tej samej odsłonie na 3:1 podwyższył Słowak Samuel Mlynarovic i był to ostatnim gol w tym meczu. W ostatniej tercji hokeiści JKH GKS mądrze się bronili i po końcowej syrenie to oni cieszyli z pierwszego w tym sezonie pucharu. Mówi kapitan zespołu:
Maciej Urbanowicz: Zdawaliśmy sobie przed meczem sprawę, że to będzie ciężki bój, że gramy w Oświęcimiu, że ta publika tutaj im pomoże. Tak naprawdę decyduje o tym pucharze jeden mecz, 60 minut roboty. (…) Staraliśmy się trzymać mecz pod kontrolą. (…) Gramy mecze co 2, 3 dni. Nie byliśmy fizycznie tak mocni jak zawsze, ale cieszy kolejny puchar w gablocie!
Ze zwycięstwa, zdobytego pucharu, ale nie do końca gry swojego zespołu zadowolony był obrońca:
Kamil Górny: Myślę, że z przebiegu całego meczu możemy momentami nie być zadowoleni. (…) Na całe szczęście strzeliliśmy więcej bramek i wygraliśmy. O zwycięstwie zdecydowała gra zespołowa. (…)
W zeszłym sezonie JKH GKS także sięgnął po Super Puchar Polski, a później zdobył także Puchar Polski i Mistrzostwo kraju. Najbliższe tygodnie i miesiące pokażą czy hokeistom z Jastrzębia uda się znów sięgnąć po koronę. Dzisiaj (20.10.) w Lublinie o Super Puchar Polski walczyć będą siatkarze Jastrzębskiego Węgla.
Re-Plast Unia Oświęcim – JKH GKS Jastrzębie 1:3 (0:1, 1:2, 0:0)
0:1 E. Sevcenko (Mlynarović, Rac) 05:01, 5/4
1:1 Da Costa (Noworyta, Skinnars) 26:31
1:2 E. Sevcenko (Bashirov, Kalns) 28:09
1:3 Mlynarović (Kasperlik, A. Sevcenko) 33:51
JKH GKS Jastrzębie: Nechvatal – Kostek, Bahaleisha, Urbanowicz, Pavlovs, Razgals – Górny, Kamienieu, Bashirov, Rac, Kalns – Horzelski, E. Sevcenko, Kasperlik, Mlynarović, A. Sevcenko – Gimiński, Pelaczyk, R. Nalewajka, Jarosz, Ł. Nalewajka.
Strzały: 34 – 17 / Kary: 4 min – 12 min / Widzów: 1 200.
Czytaj także: