Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Horror z happy endem. RMKS Xbest Rybnik ze zwycięstwem przed własną publicznością!

W sobotę (22.02) rybniczanki pokonały po dogrywce Lidera Swarzędz 79:78. Mecz w boguszowickiej hali od początku do końca był bardzo wyrównany.

fot. D. Tukalski

Szacowany czas czytania: 01:24

Wprawdzie były momenty w których kilku punktową przewagę zdobywały rywalki ale RMKS szybko odrabiał straty. W samej końcówce przy remisowym wyniku (72:72) rybniczanki nie zdołały oddać rzutu i o tym kto wyga decydowała dogrywka. W niej jeszcze na 33 sekundy przed końcem czterema punktami prowadziła drużyna ze Swarzędza. Celny rzut za 3 Oliwii Węglarz i punkty zdobyte spod kosza przez Dominikę Bednarek dały jednak wygraną koszykarkom z Rybnika. Najskuteczniejszą zawodniczką meczu była ich koleżanka Izabela Zdrodowska, która rzuciła 24 punkty. Po meczu trener RMKS-u Rafał Sebrala odetchnął z ulgą:

Rafał Sebrala: Na pewno publiczności musiał podobać się ten mecz, bo zwroty akcji były co dwie minuty. Raz zespół gości był na prowadzeniu, raz my. Przeważnie my goniliśmy, ale jak widać charakterem, walką i skutecznością w końcu udało się przepchnąć ten mecz. Jednym punktem – ale skutecznie. Nie patrzymy na tabelę, robimy swoje (…).

Tak mecz komentowała rozgrywająca RMKS-u, Dominika Bednarek:

Dominika Bednarek: Z dziewczynami musiałyśmy się „odkuć” za mecz ze Swarzęcem (…). Jestem dumna z dziewczyn, z całego zespołu, z trenerów (…). Wszystko było na najwyższym poziomie i myślę, że to zdecydowało o wygranym meczu.

Dzięki sobotniemu zwycięstwu RMKS awansował na 6-te miejsce w tabeli grupy B pierwszej ligi. Za tydzień, w sobotę (01.03) zespół czeka trudny, wyjazdowy mecz z wiceliderem tabeli Contimaxem MOSIR Bochnia.

Czytaj także:

REKLAMA