INNPRO ROW Rybnik przegrywa. Piotr Żyto: „trzeba przyjąć na klatę i jechać dalej” [WYPOWIEDZI POMECZOWE]
Anioły za mocne dla rekinów. Żużlowcy INNPRO ROW Rybnik przegrali wczorajsze (29.04) spotkanie z zespołem Pres Grupa Deweloperska Toruń 32:58. Mecz na stadionie przy ulicy Gliwickiej tylko do 4. wyścigu był wyrównany.

Szacowany czas czytania: 02:21
INNPRO ROW Rybnik przegrywa
Po pierwszej części startów na tablicy widniał wynik 12:12. Później na torze rządzili już tylko goście, którzy wygrali łącznie 10 z 15 biegów i zasłużenie zwyciężyli w całym spotkaniu. Żużlowcy z Rybnika przegrywali starty, byli też wolniejsi na dystansie.
Rywal był od nas po prostu lepszy
– mówił po meczu trener ROW-u, Piotr Żyto.
Piotr Żyto: Do czwartego biegu wyglądało to dobrze, ale potem się sen piękny skończył i zaczęły się schody. Było widać, że jest rywal z wyższej półki. Drużyna, która pretenduje do tytułu, będzie walczyła o najlepsze pozycje, medale. Myślałem, że troszeczkę się bardziej postawimy. No niestety, przeciwnik był bardzo, bardzo mocny. W sumie nie mieli tak naprawdę żadnej luki w składzie, bo wszyscy tam punktowali i to dosyć mocno. Wygrywali wyścigi 5:1. Cóż było zrobić trzeba przyjąć na klatę i jechać dalej.

Rybniczanie pojechali słaby mecz, najskuteczniejszy z nich Australijczyk Rohan Tungate w 6 startach zdobył 10 punktów. 4 oczka wywalczył rybnicki junior, Maksym Borowiak, który wygrał bieg juniorski.
Maksym Borowiak: Juniorski bieg, zrobiliśmy to, wygraliśmy 5:1, ale gdzieś tam później też zabrakło w meczu naszych punktów. Tor się trochę różni od tego, co jest zazwyczaj, ale nie ma co tutaj zwalać winy na tor, no bo dla gości był taki sam jak i dla nas. Gorzej pojechaliśmy i na pewno dzisiejszy mecz był bardzo ciężki. Zawodnicy z przeciwnej drużyny przyjechali świetnie przygotowani. No cóż, przegraliśmy.

Wiedzieliśmy jak silnym rywalem jest zespół z Torunia
– dodaje kolejny z „rekinów” Kacper Pludra.
Kacper Pludra: Widać po wyniku, jaką formę Toruń prezentuje. My byliśmy, myślę, po prostu wolni. Brakowało nam też w większości chyba drużyny startów. No i torunianie byli po prostu szybsi. Nie spodziewaliśmy się, że tak z biegiem zawodów będzie się ten tor zachowywał. Myślę, że musimy popracować też nad tym i usiąść razem, porozmawiać, co poszło nie tak. Musimy wyciągnąć wnioski, żeby było dużo lepiej. Myślę, że na następny mecz już będzie wszystko po naszej myśli.

Dodajmy, że Innpro ROW Rybnik czka teraz wyjazdowy mecz z mistrzem Polski, zespołem Orlen Oil Motor Lublin. Zdjęcia z wczorajszego spotkania znajdziecie w materiale: Porażka i to bez walki. ROW Rybnik przegrywa z Toruniem