IX Jastrzębski Dog Trekking. Na trasie 223 uczestników i mnóstwo czworonożnych przyjaciół [AKTUALIZACJA, ZDJĘCIA]
W lesie Kyndra w Jastrzębiu-Zdroju w niedzielę (6.09.) odbył się IX Jastrzębski Dog Trekking. Charytatywna impreza połączyła aktywność na świeżym powietrzu z pomocą dla miejscowego schroniska. Na miejscu byliśmy także my. Mamy dla Was zdjęcia uczestników!

Szacowany czas czytania: 02:41
IX Jastrzębski Dog Trekking
Miłośnicy psów, spacerów, biegania i leśnych przygód spotkali się w niedzielę (6.09.) w lesie Kyndra, by wziąć udział w IX Jastrzębskim Dog Trekkingu. Wydarzenie miało nie tylko sportowy i rekreacyjny charakter, ale przede wszystkim charytatywny – uczestnicy wspierali schronisko dla bezdomnych zwierząt w Jastrzębiu-Zdroju. Mówi organizator wydarzenia, zawodowy treser psów, zoopsycholog i behawiorysta, Rafał Grzybek:
Rafał Grzybek: Charytatywna impreza na rzecz schroniska w Jastrzębiu-Zdroju – to tutaj uczestnicy po opłaceniu opłaty startowej właśnie na konto schroniska biegną, spacerują po lesie, bawią się dobrze z nami. Uczestników mamy na pewno z Cieszyna, na pewno mamy Wrocław, na pewno widziałem Opole, bo już też stali uczestnicy nasi. Spoza Jastrzębia jest naprawdę mnóstwo – Wodzisław, Racibórz.
Radio 90: Co czeka uczestników na trasie?
Rafał Grzybek: Przede wszystkim muszą się w nim odnaleźć. Dostali wszyscy mapy, muszą znaleźć punkty, które są na tej mapie oznaczone. Tam są nasi wolontariusze, harcerze i na pewno czeka jakaś niespodzianka, konkurs. Będą musieli rozróżnić liście i stwierdzić, do którego drzewa należą między innymi.
Warunkiem zaliczenia dogtrekkingu jest odnalezienie wszystkich punktów kontrolnych oznaczonych na mapie, którą uczestnicy otrzymują tuż przed startem. Zawodnicy i ich psy walczą także o jak najlepsze miejsca:
Super, drugie miejsce, bardzo się cieszę, bo w końcu jakiś efekt. Świetna pogoda, świetne przygotowanie, bardzo mi się podobało. (..)
Na trasie było dość wymagająco, byliśmy już w ubiegłym roku, więc mniej więcej wiedzieliśmy co i jak, ale poszło nam sprawnie. Z buldogiem francuskim zajęliśmy 3 miejsce, więc myślę, że to bardzo dobry wynik.
Trasa była bardzo fajna, przyjemna, a w lesie można było się pogubić i my z Milką to zrobiliśmy, aż dwukrotnie, aczkolwiek i tak udało nam nam się jako pierwszym dotrzeć na metę, także super. (…)
W tegorocznej edycji udział wzięły 134 drużyny, czyli łącznie 223 uczestników. Nie zabrakło mieszkańców Jastrzębia-Zdroju, ale na wydarzenie przyjechali także miłośnicy dog trekkingu między innymi z Wodzisławia, Cieszyna, Wrocławia, Opola i Raciborza.

Dwie trasy do wyboru
Uczestnicy mogli wybrać jedną z dwóch przygotowanych tras – 5 lub 10 kilometrów. Nie był to jednak zwykły bieg czy spacer. Dog trekking miał formę biegu na orientację. Każda drużyna otrzymała mapę i musiała samodzielnie odnaleźć się w leśnym terenie. Po drodze na uczestników czekały oznaczone punkty kontrolne, przy których dyżurowali wolontariusze i harcerze.
Organizatorzy przygotowali dla uczestników również dodatkowe zadania. Na trasie czekał typowo leśny konkurs – uczestnicy musieli rozpoznać liście i dopasować je do odpowiednich gatunków drzew.

Radio 90 było na miejscu. Zobaczcie zdjęcia!
Na IX Jastrzębskim Dog Trekkingu nie mogło zabraknąć również Radia 90. Byliśmy na miejscu i uwieczniliśmy uczestników wydarzenia na zdjęciach.
































































