Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

W Raciborzu Lenk ustępuje stanowiska Polowemu. Co mówią po wyborach?

Facebook Twitter

Dariusz Polowy został Prezydentem Raciborza. Od czego zaczął swoje działania? W samym sercu miasta na rynku prezydent elekt o poranku częstował mieszkańców kawą.

Na miejscu był Arkadiusz Żabka, który rozmawiał z prezydentem elektem:

Polowy: Wygrali raciborzanie wybierając moją propozycję, nasz duet Polowy-Fita, który proponuje aktywny samorząd. Potrzebny gospodarz, który wykorzysta każdą szansę dla dobra Raciborza i jego mieszkańców. Chciałem podziękować tym, którzy wzięli udział w wyborach. Niski pokłon dla mojej żony i syna, bo to była ich kampania.

Radio 90: To są podziękowania, ale teraz pytanie: Co dalej? Obok stoi zastępca, Pan Fita, kto jeszcze dołączy?

Polowy: Nie wszystkie personalia są uzgodnione, wolałbym, aby osoby dowiadywały się z moich ust, a nie za pośrednictwem mediów.

Nie sztuka rozmawiać ze zwycięzcą, ale z przegranym. Jednym z nich po wyborach jest Mirosław Lenk, który po trzech kadencjach opuszcza fotel Prezydenta Raciborza. Jak przyjął tę porażkę?

Lenk: Trudno, żebym się określił człowiekiem przegranym, rzeczywiście wybory przegrałem, (…) taki jest wynik, tak zdecydowali wyborcy. Natomiast ja już jestem po trzeciej kadencji, więc wiele sukcesów za mną i Racibórz jeszcze nie raz sobie o Lenku przypomni. Dziś na pewno nie czuję się najlepiej, wolałbym być po drugiej stronie tej barykady i być zwycięzcą.

Radio 90: Co się wydarzyło, że nie udało się wygrać?

Lenk: Trudno określić, myślę, że to nie jest element tej kampanii wyborczej, to jest raczej dłuższy okres czasu. Mieszkańcy uwierzyli pewnie w konieczność zmiany, w beton, w układy, w takie rzeczy, które się powtarzało od lat w Raciborzu. Gdzieś pewnie to znalazło posłuch i taki jest wynik.

Radio 90: Co dalej?

Lenk: Nie wiem, co dalej. Będę się zastanawiał. Muszę trochę odpocząć i do roboty. 13 lat pracowałem w szkole, z zawodu jestem ekonomistą. Myślę, że taki zawód będę jeszcze wykonywał. (…) Zwycięzcy gratuluję i mam nadzieję, że będzie realizował swoje obietnice, bo to też moje miasto i nie zamierzam się z niego wyprowadzać. Życzę mu szczęścia. Ja muszę sobie ułożyć życie, niekoniecznie w samorządzie. Zdobyłem mandat Radnego, więc prawdopodobnie będę w Radzie. Będę się przyglądał i kibicował zmianom.

Radio 90: W jakim stanie zostawia Pan Racibórz?

Lenk: W bardzo dobrym. Moja ostatnia kadencja była najlepszą i mówiła tak opozycja. (…) W tych wyborach to, w jakim stanie zostawiam miasto nie miało większego znaczenia. Zadziałała tutaj chęć zmiany.

A jak sytuacja wygląda w Żorach? Waldemar Socha został prezydentem po raz 6. Poznaliśmy już oficjalne wyniki II tury wyborów, w której urzędujący od 20 lat prezydent, zdobył blisko 55% głosów:

Socha: Czuję się dobrze, to nie jest tak, że doświadczenie i wiedza, którą udało mi się zdobyć to jest jakieś obciążenie, to jest duży atut i tak to traktuję.

Radio 90: To była ciężka kampania wyborcza?

Socha: Tak, ciężka, dlatego, że było dużo nienawiści, hejtu internetowego. (…)

Wśród spraw, którymi musi się zająć „stary-nowy” prezydent Żor jest budowa mieszkań czynszowych w ramach projektu „Z przyszłością w Żorach”. Dziś (5.11.) o godz. 17.00 skargą na tę inwestycję będą zajmować się w czasie wspólnego posiedzenia: Komisja Rozwoju Gospodarczego i Budżetu oraz Komisja Rewizyjna Rady Miasta. To drobna sprawa, z której robi się jeden z głównych tematów – mówi Waldemar Socha:

Budowa idzie pełną parą, mieszkania są wykańczane. Pierwsze bloki będą zgodnie z terminem oddane. Ten problem, tych kilku podwykonawców też rozwiążemy, ale to trzeba zrobić spokojnie, a nie organizując pikiety na ulicach. To było działanie polityczne, a nie zmierzające do rozwiązania sprawy.

Frekwencja wyborcza wczoraj (4.11.) w Żorach wyniosła blisko 43%.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 28 maja 2022