Jastrzębie: Inhalatorium w Parku Zdrojowym pełne bezdomnych
Mija 10 lat od oddania do użytku Inhalatorium w Parku Zdrojowym w Jastrzębiu. Obiekt w którym się mieści powstał w 1872 roku i najpierw był tak zwaną promenadą z jakich słynęły w tamtych czasach uzdrowiska. Obecnie postanowiono nadać mu funkcję inhalatorium i jest jedną z atrakcji całego parku.

Szacowany czas czytania: 02:55
Problem z bezdomnymi w inhalatorium w Parku Zdrojowym w Jastrzębiu
To zamknięte, oszklone pomieszczenie do którego można wejść, usiąść na ławce i pooddychać solanką. Czy jednak tylko solanką? Inhalatorium upodobały sobie osoby bezdomne, spędzają tam wiele czasu co nie podoba się odwiedzającym to miejsce:
Musiałyśmy wyjść, bo nie dało się oddychać… Tu się zdrzemną, odpoczywają i wdychają również… Gdybym była tu sama, to miałabym obiekcje…(…)
Zachowujemy się kulturalnie, nie ma mowy o żadnych awanturach czy alkoholu – mówił naszemu reporterowi pochodzący z Jastrzębia Krystian, osoba w kryzysie bezdomności, który dużo czasu spędza na ławce w Inhalatorium:
Krystian: Tutaj bardzo dużo ludzi chodzi i można powiedzieć, że pewnie nie wiedzą o tym, że tu parę osób może być jakichś bezdomnych czy coś w tym stylu. To są porządni ludzie. Burd nie robią, ani pijani nie są. To nie wygląda tak, że jeżeli ktoś nie ma zameldowania, to od razu będzie wyglądał jak nie powiem. Tu się nikt nie goni, nikt nie pije. Tutaj jest taka kultura. Ktoś przychodzi sobie do inhalatorium i sobie siada. To nie, że ,,przesuń się” czy jakieś takie dziwne odzywki. Także nic się nie dzieje.

Codzienne kontrole na terenie inhalatorium
Te słowa potwierdza Grzegorz Osóbka, komendant straży miejskiej w Jastrzębiu, która co jakiś czas kontroluje to miejsce, obserwuje je także za pomocą kamery miejskiego monitoringu.
Grzegorz Osóbka: Codziennie patrole są zadaniowane na to, żeby tam w obiekcie być, żeby przeprowadzić kontrolę, czy osoby przebywające tam nie naruszają przepisów prawa. Sankcjonujemy w przypadku naruszenia prawa, dotyczące palenia na terenie obiektów, picia alkoholu, zaśmiecania. To, na co pozwala nam prawo, to egzekwujemy od tych osób. Natomiast sam fakt przebywania osób o takim czy innym statusie materialnym czy społecznym w tym miejscu nie jest jeszcze przesłanką, która pozwoliłaby nam czy innym służbom na podejmowanie jakichś działań restrykcyjnych w stosunku do tej grupy osób.

Pomoc oferowana przez miasto takim osobom jest szeroka
Póki co, niestety na razie brak rozwiązania tego problemu – mówi szef jastrzębskiej straży miejskiej, komendant Grzegorz Osóbka:
Grzegorz Osóbka: Trzeba przypomnieć, że miasto oferuje tym osobom pełny zakres usług opiekuńczych. Te osoby o tym wiedzą, każdorazowo są informowane o tej możliwości. Niestety z takich czy innych przyczyn nie korzystają z obiektów noclegowni, ogrzewalni czy innych form stosowanych przez Ośrodek Pomocy Społecznej, mających na celu wyprowadzenia ich z tego statusu, w jakim obecnie są. Gros tych osób to są osoby, które na noc przemieszczają się do zlokalizowanej przy ulicy Wodzisławskiej noclegowni. Tutaj w ciągu dnia przebywają, a potem mają blisko, żeby przenieść się już tam do noclegowni, gdzie spędzają noc.

My mimo wszystko zachęcamy was do odwiedzenia jesienią Parku Zdrojowego w Jastrzębiu i spacerów parkowymi alejkami, to miejsce urokliwe zwłaszcza w słoneczne, jesienne dni.