StartWiadomości

Jastrzębie: Po dworcu kolejowym nie ma już śladu

Jak usłyszeliśmy w jastrzębskiej Straży Pożarnej, do pustostanu na ulicy Dworcowej ratownicy zostali wezwani w poniedziałek (1.10.) nad ranem. Ogień zniszczył strop i dach, a strażacy, żeby wejść do środka i sprawdzić, czy nikogo tam nie ma, musieli wyciąć kraty i wybić wnękę.

Szkoda dworca, biorąc pod uwagę, że w Jastrzębiu wróciły marzenia o powrocie pociągów pasażerskich, są plany na przywrócenie połączeń do Katowic. Dworzec miał swoje miejsce w tych planach, miasto chciało go nieodpłatnie przejąć, by poprowadzić tam łącznik do ul. Północnej i wybudować w tamtym miejscu centrum przesiadkowe.

Przypomina o tym prezydent Jastrzębia Anna Hetman w oświadczeniu, w którym deklaruje, że miasto nadal będzie prowadzić starania o przejęcie od PKP teraz już tylko gruntu i drogi i być może odtworzyć wyburzony obiekt. Zaznacza jednocześnie, że rozmowy dotyczą także przejęcia budynków po dworcach przy ul. Grodzkiej i w Bziu.

Zostaw komentarz