Jastrzębie-Zdrój: Co ze zwrotem należnych miastu pieniędzy z podatku? Bez nich będzie musiało zaciągnąć kredyt
Mam poczucie, że za długo czekamy na decyzję ministra w sprawie zwrotu należnych nam pieniędzy z tytułu podatku - przyznał w porannej rozmowie w Radio 90 prezydent Jastrzębia-Zdroju, Michał Urgoł.

Szacowany czas czytania: 01:32
Jastrzębie-Zdrój: Bez zwrotu pieniędzy z podatku miasto będzie musiało zaciągnąć kredyt
Według wyliczeń to 22 miliony złotych za ubiegły rok. Samorządowcy od miesięcy żądają korekty dochodów na 2026 rok i wspólnie występują do Ministerstwa Finansów w tej sprawie. Śląski Związek Gmin i Powiatów poparł to stanowisko, ale nic się nie zmieniło.
Michał Urgoł: Czekam, ponieważ na komisji trójstronnej, ostatnio rządu i samorządu była mowa o tym, że trzeba tym gminom przynajmniej wyrównać, jeżeli nie o tą inflację, to przynajmniej w stosunku do zeszłego roku. Czekamy na decyzję ministra i mam nadzieję, że dostaniemy te pieniądze.
Radio 90: A ma pan poczucie, że zbyt długo czeka?
Michał Urgoł: Tak, ale tak to chyba musi być.
Radio 90: Dlaczego tak musi być? Bo nie jest pan z opcji polityków, którzy rządzą w tym kraju?
Michał Urgoł: A nie, to tak w ogóle o tym nie myślę. Tam są gminy różne, a ja nie jestem z żadnej opcji – tak chciałem tylko przypomnieć. Natomiast, panie redaktorze, to trwa tyle, bo to jest olbrzymi organizm, tych schodów po drodze jest bardzo dużo, na końcu minister
Radio 90: I będą te pieniądze?
Michał Urgoł: Liczę na to.
Radio 90: Jeżeli ich nie będzie, to gdzie pan będzie ciął?
Michał Urgoł: Deficyt będziemy mieli większy, będziemy musieli zaciągnąć kredyt.

A cała rozmowa Arkadiusza Żabki z prezydentem Jastrzębia-Zdroju Michałem Urgołem do zobaczenia poniżej.