Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

A jednak! Nie będzie podwyżki podatku od środków transportu w Wodzisławiu

Władze miasta wycofują się z podwyżki podatku od środków transportu w Wodzisławiu. Prowadzący firmy transportowe w mieście nie kryją zadowolenia.

podwyżki podatku od środków transportu w Wodzisławiu
Fot. Tama66 / pixabay.com

Szacowany czas czytania: 02:46

„Nie” dla podwyżki podatku od środków transportu w Wodzisławiu

Władze Wodzisławia wycofują się z podwyżek podatków od środków transportu. Po spotkaniu, do jakiego doszło dziś (07.03.) w Urzędzie Miasta przewoźnicy wyszli z magistratu zadowoleni. Nie dość, że stawki mają wrócić do poziomu sprzed podwyżki, to jest szansa na kolejne ulgi. Zdradza nam to Arkadiusz Wachowicz, właściciel firmy transportowej z Wodzisławia, który zaalarmował Radio 90 o skutkach wysokich podatków uchwalonych w tegorocznej uchwale budżetowej.

Arkadiusz Wachowicz: Powrót do podatków poprzednich, z opcją obniżenia niektórych do najniższych w Polsce. Grupa negocjacyjna powstała, w niej będzie brał udział pan Prezydent Miasta, pani skarbnik. Mamy określić dla których pojazdów nam się to najbardziej opłaca. Obniżenie do najniższej w Polsce, myślę rozkręcić tu jakąś gospodarkę nie tylko naszego taboru, ale również przyciągnie firmy leasingowe do nas, do Wodzisławia, do powiatu wodzisławskiego. Może to spowodować rozkręcenie w jakimś sensie branży transportowej.

Arkadiusz Wachowicz / fot. Radio 90

A przypomnijmy, że podwyżka podatku od środków transportu sięgała 120%, podatku od gruntów i od nieruchomości – 44 %. „Dobrze, że władze miasta wycofują się z tej decyzji” – dodaje Arkadiusz Wachowicz:

Arkadiusz Wachowicz: Myślimy, że to jest bardzo pozytywne dla nas, Urząd Miasta też zrozumiał. Szkoda troszeczkę, że przy sesji styczniowej, kiedy tam braliśmy udział również jako transportowcy, Rada Miasta, Urząd Miasta nie zareagowali szybko, bo można było tych przewoźników kilku, kilkunastu, którzy odeszli – zatrzymać. Trudno. W pierś się należy uderzyć i żyć dalej.

Żadna decyzja nie jest ostateczna. Jesteśmy w stanie rozmawiać, jesteśmy w stanie wycofać się z podjętych decyzji, wsłuchać się w głos mieszkańców

– podsumował to spotkanie Mariusz Blazy, przewodniczący Rady Miasta Wodzisławia Śląskiego:

Mariusz Blazy: To są bardzo trudne decyzje, podejmowane w danym czasie, przy analizie na tamten czas. Myśmy nie wiedzieli do końca, jak zachowają się inne gminy. Były sygnały, że gminy również będą podnosić. Należy zaznaczyć to, że myśmy przez lata podatków nie podnosili, jest dzisiaj naprawdę trudna sytuacja i to była decyzja na tamten czas. Natomiast trzeba reagować, bo to są naprawdę trudne decyzje. Czasami dotykają jakąś gałąź, czasami dotykają jakąś grupę społeczną, ale trzeba pamiętać o tym, że my mamy cały czas jakby w tle ogół całego społeczeństwa miasta Wodzisławia Śląskiego i te decyzje po prostu podejmujemy z myślą o wszystkich mieszkańcach.

W związku z propozycją władz Wodzisławia, transportowcy najprawdopodobniej zostaną w tym mieście, choć jak wiecie z naszych wiadomości do siebie zaprosiła ich już gmina Krzyżanowice, kusząc niskimi stawkami. Potrzebna jest jeszcze zgoda Rady Miasta, zmiany mają być głosowane na najbliższej sesji 27 marca. Co ważne powrót do podatków sprzed podwyżki ma obowiązywać od stycznia, więc przewoźnicy otrzymają zwrot już poniesionych kosztów.

Czytaj także:

REKLAMA