Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

„Jestem górnikiem z KWK Chwałowice. Mam już dość tego, co tu się wyrabia”

Facebook Twitter

Tak zaczyna się jeden z maili do naszej redakcji od pracownika tej kopalni w Rybniku. Górnicy skarżą się na to jak podchodzi się do ogniska koronawirusa w ich zakładzie. Czy kopalnia wprowadziła odpowiednie procedury? O co dokładnie chodzi?

Pierwszy problem to wymazy, na które po rosnącej liczbie przypadków zakażenia koronawirusem skierowano 300 pracowników kopalni. Według naszego słuchacza to zazwyczaj ludzie, którzy byli już na wymazach, na liście są nawet ozdrowieńcy.

Czy badanie ciągle tych samych osób to zwalczanie ogniska koronawirusa?

– pyta górnik. Według niego są oddziały, których nie zakwalifikowano do wymazów, na przykład Oddział Wydobywczy, a wszyscy mają z nimi kontakt, mijają się w holach, w łaźni i w wielu innych miejscach.

Osoby, które wiedziały wcześniej o wymazach, uciekły na wolne i wymazane nie będą.

Kolejny problem to reżim sanitarny na kopalni, który według niego nie istnieje. Ciągle brakuje płynu do dezynfekcji. Dyrekcja daje mandaty za brak maski lub jej złe nałożenie. Podczas pracy w wysokich temperaturach maska jest do wyrzucenia po 30 minutach. Teoretycznie taki górnik powinien dostać ich 10 na jedną zmianę. Nikt nie zachowuje dwumetrowych odstępów. Pod ziemią brak toalet.

Gdy ktoś ma temperaturę podczas wejścia na kopalnię, to każą mu iść do cienia, by ochłonąć. Totalna ściema!

– pisze słuchacz Radia 90.

Co na to rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski?

Badania przeprowadzane są na wybranej grupie 300 pracowników i są to pracownicy Działu Wydobywczego i Energomaszynowego, w których stwierdzono w ostatnim czasie największy wzrost zakażeń. Nie wybraliśmy tych pracowników przypadkowo, wybraliśmy te osoby, które są albo były w grupie ryzyka. Są to również pracownicy Działu Wydobywczego i Energomaszynowego, więc nie wiem skąd te informacje. Istnieje taka możliwość, że część była już wcześniej badana, ale nie jest to przypadek, że badamy akurat te, a nie inne osoby.

Kolejnym problemem według naszego słuchacza jest zbyt mała ilość maseczek dla pracowników dołowych:

Wszyscy pracownicy zostali na stałe wyposażeni w maski, które są do używania zarówno na powierzchni, jak i maski przeciwpyłowe obowiązujące na ich stanowiskach pracy. Dostępność do tych masek jest bez ograniczeń. Nie ma mowy o tym, że ktoś musi używać jednej maski przez określony czas, ponieważ nie może dostać nowej. Jeżeli są takie sytuacje to prosimy, aby pracownicy interweniowali u swoich bezpośrednich przełożonych.

Zarzut dotyczył także sytuacji, w której według pracownika KWK Chwałowice: „gdy ktoś ma temperaturę podczas wejścia na kopalnię, to każą iść do cienia, by ochłonąć”. Tomasz Głogowski odpowiada krótko:

Nie wiem skąd jest taka informacja. Nie występują takie sytuacje.

Następny problem to reżim sanitarny na kopalni, który według naszego słuchacza nie istnieje, między innymi ciągle brakuje płynu do dezynfekcji:

Wszystkie środki dezynfekcyjne, które kopalnia powinna zapewnić są na wszystkich naszych kopalniach zapewnione. Wielokrotnie już to wyjaśnialiśmy, wielokrotnie odnosiliśmy się do tej sytuacji, przedstawialiśmy wszystkie procedury, które w kopalniach Polskiej Grupy Górniczej obowiązują. Reagowaliśmy i reagujemy na wszystkie sygnały. Ten sygnał anonimowy jest jednym z niewielu o nieprawidłowościach, oczywiście traktujemy go poważnie. Staramy się wszystko sprawdzać.

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do nas TUTAJ!

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj