StartWiadomości Wiadomości dnia

Jesteśmy skazani na życie w smogu, ale nie możemy siedzieć z założonymi rękami

W trzech śląskich miastach, między innymi w Rybniku, Urząd Marszałkowski przygotował ciekawą akcję, by jak mówią urzędnicy: ze smogiem walczyć na wielu płaszczyznach. Można było między innymi zbadać wydolność płuc:

Mamy spirometr, ustnik jednorazowy, badamy wydolność płuc, tzn. czy płuca są w normie, czy są zdrowe, czy oskrzela nie są zwężone.

Wyniki na miejscu można skonsultować z lekarzem. Na rybnickim rynku stanęły mobilne kontenery:

Niestety nawet najlepsze akcje nie rozwiążą problemu jakim jest smog. Mogą to tylko zrobić politycy. Jak uważa Grzegorz Wolnik wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego, na szczeblu wojewódzkim zrobiono już wszystko. Podjęta kilka lat temu uchwała antysmogowa problemu nie rozwiąże:

Do tego jest potrzebna dobra ustawa i dobre rozporządzenie o jakości paliw. Dzisiaj takiego rozporządzenia o jakości paliw nie mamy, ponieważ to, które zostało wydane, ono będzie wchodziło w życie dopiero za 2 lata, więc jeszcze przez ten czas jesteśmy skazani na spalanie czegokolwiek. To jest nasz dramat. Ja mam pełną świadomość, że nie możemy zrobić odwrotu od węgla, on jest naszym bogactwem narodowym, ale on również w jakiejś części nas zabija.

Rocznie około 47 tysięcy osób umiera z powodu zanieczyszczeń spowodowanych złą jakością powietrza. W ramach jesiennej odsłony akcji „Mogę zatrzymać smog” także koncerty, czy warsztaty podczas których można zaprojektować własną maseczkę antysmogową. Więcej o akcji pisaliśmy TUTAJ.

Zostaw komentarz