Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

JKH GKS Jastrzębie wyszarpał dwa zwycięstwa

Najpierw po dogrywce a później po rzutach karnych. W takich okolicznościach dwa weekendowe zwycięstwa zapisali na swoją korzyść hokeiści JKH GKS-u Jastrzębie.

JKH GKS Jastrzębie
fot. jkh.pl

Szacowany czas czytania: 00:56

W piątek (29.11) JKH GKS Jastrzębie zmierzyło się u siebie z Energą Toruń zespołem, który niedawno pokonał lidera Tauron Hokej Ligi, GKS Tychy. Zwycięstwo nie przyszło im łatwo. W regulaminowym czasie gry był remis 1:1 a gola dla zespołu z Jastrzębia zdobył Fin Teemu Pulkkinen. W drugiej minucie dogrywki wygraną gospodarzom zapewnił Litwin Mark Kaleinikovas. Tym samy jastrzębianie przerwali serię trzech porażek.

W niedzielę (01.12) czekało ich kolejne trudne starcie, mecz w Krakowie z Cracovią. Po pierwszej bezbramkowej tercji, w drugiej „pasy” strzeliły dwa gole, na co JKH GKS odpowiedział tylko trafieniem Szymona Kiełbickiego. W ostatniej tercji wyrównał jednak Pulkkinen, który co warte podkreślenia trafił do bramki rywala gdy jego zespół grał w osłabieniu. Ponieważ dogrywka nie przyniosła rezultatu, zarządzono serię rzutów karnych. Po golach Emila Bagina i Szymon Kiełbickiego wygrali je jastrzębianie, którzy w meczu tryumfowali ostatecznie 3:2.

Po weekendowych wygranych JKH GKS nadal zajmuje 4. miejsce w tabeli. Jutro (03.12) zespół zagra w Nowym Targu z Podhalem.

Czytaj także:

REKLAMA