JSW Jastrzębski Węgiel na finiszu sezonu. Co dalej z klubem? Co z zawodnikami?
To koniec sezonu dla siatkarzy JSW Jastrzębskiego Węgla, przegrali rywalizację o awans do półfinału z PGE Projektem Warszawa. W Radiu 90 sprawdzamy co dalej z zespołem, co dalej z klubem?

Szacowany czas czytania: 01:38
JSW Jastrzębski Węgiel bez kasy z JSW. Co dalej?
Zacznijmy od tego, że to był zupełnie inny Jastrzębski Węgiel. Zmienił się skład zabrakło gwiazd takich jak Fornal czy Popiwczak, drużynę objął polski szkoleniowiec Andrzej Kowal. Zespół miał gorsze i lepsze momenty w sezonie, dobre mecze przeplatał słabszymi, ale był w stanie wygrywać z drużynami czołówki tabeli, z Zawiercia, Rzeszowa czy Lublina.
Jastrzębianie do samego końca walczyli o miejsce w pierwszej ósemce i awans do play-offów. Zapewnili go sobie dopiero w ostatnim meczu wygrywając z AZS-em Indykpol Olsztyn. W ćwierćfinale trafili na PGE Projekt Warszawa. W rywalizacji wygrali jeden mecz, mecz przed własną publicznością i tym samym symbolicznie pożegnali się z kibicami w swojej hali. Ostatecznie awansował Projekt. Dodajmy, że w zakończonym sezonie Jastrzębski Węgiel nie zdołał sięgnąć po Superpuchar Polski, przegrał z Bogdanką LUK Lublin. Zespół dotarł także do 1/8 Pucharu CEV, tam lepsi okazali się Włosi z Piacenzy.
W trakcie sezonu klub dowiedział się, że mająca ogromne problemy finansowe Jastrzębska Spółka Węglowa wycofuje się ze sponsorowania sportu. To był strategiczny sponsor, a bez jego wsparcie dalsze funkcjonowanie klubu stanęło pod znakiem zapytania. Drużyna wprawdzie dokończyła sezon ale nadal nie wiadomo co dalej.
Scenariuszy jest kilka, żaden nie został na razie oficjalnie potwierdzony. Klub może sprzedać plusligową licencję i wystartować w I lidze, ale na to też trzeba pieniędzy. Druga opcja, gra w PlusLidze wychowankami Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla to tylko przedłużanie agonii klubu. Jest jeszcze pomysł, by w Jastrzębiu swoje mecz rozgrywał Ukraiński zespół Barkom Każany Lwów. Czy jako gość? A może kluby mogłyby się połączyć? Kto zagrałby w takim zespole, kto go poprowadził? Na razie pytań jest więcej niż odpowiedzi. Najważniejsze brzmi jednak: czy siatkówka pozostanie w Jastrzębiu?