JSW Jastrzębski Węgiel: Spotkaniem z kibicami klub zakończył sezon. W kolejnym zabraknie go w PlusLidze
Pożegnanie Jastrzębskiego Węgla, jednego z najbardziej utytułowanych klubów siatkarskich w naszym kraju. Wczoraj (9.04) w hali w Jastrzębiu siatkarze i działacze pożegnali się z kibicami.

Szacowany czas czytania: 02:21
JSW Jastrzębski Węgiel: Na koniec sezonu odbyło się spotkanie z kibicami. W kolejnym roku klub nie wystąpi w PlusLidze
Już wiadomo, że Jastrzębski Węgiel nie wystąpi w przyszłym sezonie PlusLigi. Kibice, którzy obecni byli na pożegnaniu głośno śpiewali klubowe przyśpiewki. Posłuchajcie:

Drużyna prowadzona przez Andrzeja Kowala zakończyła rozgrywki na siódmym miejscu, odpadając w ćwierćfinale play-off po trzech meczach z PGE Projektem Warszawa. Jak mówił trener, nie ma wątpliwości, ze będzie ciąg dalszy historii wielkiej siatkówki w Jastrzębiu.
Andrzej Kowal: Siatkówka w Jastrzębiu przetrwa. Kibice dopingują przede wszystkim Jastrzębie, nie dopingują sponsora, tylko dopingują Jastrzębie, miasto. Oczywiście sponsor jest kluczowy w tym wszystkim. Natomiast trzeba docenić to, co sponsor zrobił, ale też i zrozumieć sytuację nową. Takie jest życie i musimy to akceptować.

Nie mam odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące przyszłości klubu – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.
Adam Gorol: Celem jest to, żeby Jastrzębski Węgiel nie upadł, żeby Jastrzębski Węgiel jako klub sportowy przetrwał ten kryzys. Celem jest to, żeby Akademia Talentów Jastrzębskiego Węgla przetrwała. Celem jest to, żeby w Jastrzębiu pozostała siatkówka na najwyższym szczeblu rozgrywek krajowych, czyli PlusLigi. Tyle mogę dzisiaj powiedzieć.

Drużyna nie wystartuje w tych rozgrywkach z powodów finansowych, być może w tym mieście będzie występował Barkom-Każany Lwów – przyznaje Gorol.
Adam Gorol: To jeszcze nie jest ten moment, żeby o szczegółach wszystkich mówić. Naprawdę jest ten projekt bardzo zaawansowany. Jest to projekt bardzo ciekawy. Ja wszystkiego dzisiaj nie mogę zdradzić, ale jest to projekt ciekawszy niż media piszą. Ale ja potrzebuję jeszcze troszkę czasu i proszę o cierpliwość. Ja myślę, że dwa tygodnie.
Zakończone zostały wszystkie kontrakty zawodników, ci, którzy mieli ważne umowy na kolejny sezon, dostali wolną rękę, by szukać nowych drużyn. Nie udało się wypłacić graczom wszystkich pieniędzy- podsumował Adam Gorol. Z powodu wycofania się strategicznego sponsora JSW, sport w mieście ma ogromne kłopoty, dotyczy to nie tylko siatkówki, także piłkarskiego GKS-u oraz hokeja.
To już pewne! Jastrzębski Węgiel nie zagra w PlusLidze w przyszłym sezonie