Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

JSW Jastrzębski Węgiel wycofuje się z PlusLigi. Prezydent Jastrzębia: Duży cios, miałem nadzieję, że znajdzie się sponsor

To duży cios dla nas, miałem nadzieję że do tego nie dojdzie - tak prezydent Jastrzębia Zdroju Michał Urgoł w porannej rozmowie w Radiu 90 komentuje informacje o tym, że siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie zagrają w PlusLidze w przyszłym sezonie.

JSW Jastrzębski Węgiel
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 03:00

JSW Jastrzębski Węgiel wycofuje się z PlusLigi. Michał Urgoł mówi o dużym ciosie

Fatalna sytuacja finansowa Jastrzębskiej Spółki Węglowej, spowodowała wycofanie się ze sponsorowania czterokrotnego Mistrza Polski w siatkówce. To zaowocowało wycofaniem klubu z rozgrywek, zakończeniem kontraktów z zawodnikami, którzy musza szukać innych drużyn.

Wczoraj (9.04) siatkarze pożegnali się z kibicami, dziś (10.04) w Radiu 90 poranny gość odniósł się do tych wydarzeń. Co powiedział Michał Urgoł?

Michał Urgoł: Też bardzo żałujemy. Jest to duży cios dla nas. Musimy podziękować siatkarzom za te wszystkie lata wspaniałej atmosfery, tych emocji sportowych.

Radio 90: Czy pan się spodziewał takiego czarnego scenariusza?

Michał Urgoł: Miałem cały czas nadzieję, że może znajdzie się jeszcze jakiś sponsor. Mogliśmy się spodziewać po tym, jaka jest sytuacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej, czyli głównego partnera i sponsora, bo Jastrzębska Spółka Węglowa plus spółki córki to jest jeden organizm. Wiedząc, że było tak dramatycznie, że było zagrożenie, że pracownicy nie dostaną pensji, że zostały obcięte nagrody barbórkowe – ta sytuacja będzie miała miejsce. Dobrze, że udało się jeszcze dokończyć sezon.

Koniec Jastrzębskiego Węgla oznacza także problemy Akademii Talentów Jastrzębskiego Węgla, gdzie trenują młodzi ludzie. Prezydent Michał Urgoł ma nadzieję, że siatkówka w mieście się odrodzi ale już pod innym szyldem. Nadzieją są prowadzone są rozmowy z ukraińskim klubem z Lwowa, aby swoje mecze rozgrywał w Jastrzębiu Zdroju.

Michał Urgoł: Zarząd klubu cały czas pracuje – nadal pracuje nad różnymi rozwiązaniami i wiem, że nie jest to koniec, że jakaś forma projektu, aby ta siatkówka mogła w Jastrzębiu istnieć na najwyższym poziomie, jest procedowana.

Radio 90: Mówi się o tym, że być może zespół ze Lwowa będzie rozgrywał mecze w Jastrzębiu. Taki scenariusz pana by satysfakcjonował?

Michał Urgoł: To jest ten projekt, o którym wspomniałem, że wiem, że zarząd proceduje. Rzeczywiście jest taka próba połączenia Jastrzębskiego Węgla z zespołem Barkom, ale jeżeli miałyby mecze jastrzębskiego klubu w PlusLidze rozgrywać się w Jastrzębiu, to dlaczego nie.

Jak mówił prezydent Urgoł w ubiegłym roku miasto dało na siatkówkę ponad 2 mln złotych. Problemy ma nie tylko ta dyscyplina, ale także hokej i piłka nożna. Klub GKS Jastrzębie ogłosił upadłość. Na 16 kwietnia zaplanowano sesję nadzwyczajną w tej sprawie. Poświęcona ma ona być między innymi dalszemu szkoleniu młodzieży.

Radio 90: Co z trenującymi dziećmi?

Michał Urgoł: No właśnie przedmiotem naszych prac w tej chwili są dzieci i młodzież, szkolenie dzieci i młodzieży. Pracujemy nad jakimś rozwiązaniem, które pozwoli dalej trenować w akademii piłkarskiej, tak aby nie było szkody i straty dla dzieci i rodziców. Przedstawimy pomysł w przyszłym tygodniu, ale intensywnie pracujemy nad tym. Ta sesja ma na celu również pewnie wywrzeć presję na nas, żebyśmy te prace przyspieszyli.

Radio 90: Opozycja będzie grzmieć: „prezydent Urgoł nic nie zrobił”.

Michał Urgoł: Od tego jest. Nieprawda, że nic nie zrobiliśmy.

Radio 90: „Mógł zrobić więcej”

Michał Urgoł: No cóż, zawsze tak można powiedzieć.

A cała rozmowa z prezydentem Jastrzębie Zdroju o sporcie i nie tylko do zobaczenia poniżej:

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA