Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

JSW składa doniesienie do prokuratury. Doszło do wycieku informacji

JSW poinformowała, że w spółce doszło do wycieku danych. Zarząd górniczego giganty złożył doniesienie do prokuratury.

JSW
zdjęcie ilustracyjne/ Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:26

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) złożyła do prokuratury doniesienie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa, które dotyczy wycieku informacji będących tajemnicą przedsiębiorstwa. Chodzi o informację mającą być założeniami programu oszczędnościowego, o którym posty znalazły się na profilu związków zawodowych działających w JSW w mediach społecznościowych.

Przypomnijmy, że JSW to największy w Unii Europejskiej producent węgla koksowego, który zatrudnia około 20 tysięcy osób. JSW jest notowana na giełdzie, a kilka dni temu zarząd poinformował, że górniczy gigant za pierwsze półrocze 2024 roku ma ponad 6 mld zł straty. Tymczasem w dniu wczorajszym spółka zaczęła zyskiwać na giełdzie. Zdaniem analityków m.in. z branżowych portali internetowych popyt mógł zostać wygenerowany przez opublikowany na social mediach przez związki zawodowe post, który podsycił spekulacje na temat planów naprawy sytuacji finansowej spółki. JSW potwierdziło wczoraj, że doszło do wycieku informacji.

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A. („Spółka”) informuje, że w Spółce doszło do wycieku informacji. Spółka będzie podejmowała stosowne kroki w celu ochrony swoich interesów oraz dobrego imienia

– brzmiał lakoniczny komunikat.

Nie od dziś mówi się, że spółka musi podjąć ważne i trudne decyzje dotyczące ustabilizowanie sytuacji finansowej. Według wpisów w mediach społecznościowych związków zawodowych, plan oszczędnościowy opiewa na około 5,7 mld zł w najbliższych latach. Jeden z wpisów mówi o trzech możliwych scenariuszach dla spółki.

W informacjach mowa jest o oszczędności w zakresie świadczeń pracowniczych jak wstrzymanie nagrody rocznej tzw. 14 pensji i deputatu węglowego na okres 3 lat (876 mln zł), wstrzymanie posiłków profilaktycznych tzw. flapsów dla pracowników nieobjętych rozporządzeniem w tym zakresie (151 mln zł), zmian sposobu naliczania urlopów (141 mln zł). Do tego mają dojść oszczędności na funduszu wynagrodzeń w wyniku „naturalnych odejść z pracy oraz zamrożenia płac” (544 mln zł), oraz wstrzymanie premii BHP  (89 mln zł) i dopłat do absencji chorobowej (69 mln zł). Drugi scenariusz jest mniej „radykalny” od pierwszego, bo z zamrożeniem płac do drugiego półrocza 2026 roku. Ostatni z wariantów zakłada brak programu oszczędnościowego. Związkowcy piszą, że to „Niepotwierdzony projekt „Programu Naprawczego JSW SA”, który najprawdopodobniej został przesłany do Rady Nadzorczej JSW, do konsultacji”.

Jastrzębska Spółka Węglowa nie komentuje zawartości postów opublikowanych w mediach społecznościowych związków zawodowych. Już w dniu wczorajszym zdecydowano się tylko na opublikowanie komunikatu.

 W Spółce doszło do wycieku informacji. Spółka będzie podejmowała stosowne kroki w celu ochrony swoich interesów oraz dobrego imienia

– poinformował Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy JSW. Dziś natomiast rzecznik spółki potwierdził, że sprawa trafia do organów ścigania.

Czytaj także:

REKLAMA