Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

JW lepszy od Resovii, „pomarańczowi” wciąż niepokonani w tym sezonie [FOTO]

Facebook Twitter

Mecz na szczycie siatkarskiej PlusLigi dla Jastrzębskiego Węgla! W minioną sobotę (05.11.) "pomarańczowi" pokonali we własnej hali Asseco Resovię Rzeszów 3:0. Spotkanie, dwóch niepokonanych w tym sezonie drużyn od początku do końca było emocjonujące i zacięte.

fot. JW/ Paweł Wengerski

W pierwszym secie prowadzenie zmieniało się kilka razy, w końcówce prowadzili goście, ale ostatecznie na przewagi 26:24 wygrał Jastrzębski Węgiel. W drugim gra także była wyrównana, jednak 25:23 zwyciężyli gospodarze. Trzecia partia długo toczyła się pod dyktando zespołu z Rzeszowa, który prowadził nawet różnicą 6 punktów. Pogoń jastrzębian była jednak skuteczna i przy ogłuszającym dopingu wypełnionej po brzegi hali znów wygrali 26:24.

To był najtrudniejszy rywal, z jakim mieliśmy do czynienia w tym sezonie

– mówił czeski atakujący Jastrzębskiego Węgla, który asem serwisowym zakończył spotkanie, Jan Hadrava.

 Jan Hadrava: Na pewno Resovia bardzo dobrze zagrywała, bardzo nas 'cisnęła’. Pokazywały to wszystkie setki, najwięcej trzeci set, kiedy na początku zdobyli 4-5 punktów przewagi i nam się udało to ściągnąć, wygrać tego seta. Ale na pewno mają bardzo mocny zespół. Wytrzymaliśmy tę presję. Możemy czasami być jeszcze lepsi, ale fajnie, że dzisiaj udało się nam wygrać za pewne punkty. Mam nadzieję, że pójdzie tak dalej i dalej będziemy pokazywać możliwości tego zespołu.

Z wygranej z bardzo trudnym rywalem cieszył się przyjmujący Jastrzębskiego Węgla, Rafał Szymura.

Rafał Szymura: Rzeszów postawił dzisiaj bardzo trudne warunki. Serwowali, można powiedzieć, że chyba najlepiej w lidze. Mieliśmy duży problem w tym elemencie, ale mimo tych ciężkich chwil jakoś jako drużyna to przetrzymaliśmy, co się później przełożyło na walkę do końca, do ostatniej piłki i właśnie w tej końcówce trzeciego seta udało się nam zwyciężyć, w trzech setach, co najważniejsi, bo bardzo trudne, wymagający rywal i cieszy nas to, że wygraliśmy z nimi.

Takie zwycięstwa są dla nas bardzo ważne

– dodaje libero Jakub Popiwczak.

Jakub Popiwczak: To jest niesamowicie budujące, jeżeli zespół w końcówce setów nie traci głowy, tylko cały czas na chłodno robi swoje, jest bardzo powtarzalny i powtarza to, co wypracowuje na treningach. Myślę, że jest to taka wartość dodana, której nie widać w statystykach, a jest bardzo ważna w sporcie. Cieszę się, że mimo tego w każdym secie byliśmy 3-4 punkty z tyłu, to odwracaliśmy, bo niesamowicie buduje to morale zespołu.

Z wygranej zadowolony był także prezes Jastrzębskiego Węgla, Adam Gorol. Jak mówił:

Wszystko idzie w dobrym kierunku.

Adam Gorol: Widać, że tutaj mamy w Jastrzębiu ogromny potencjał, bo ciągle go nie pokazujemy pomimo tego, że wygrywamy te mecze, uważam, że ciągle jest coś, czego jeszcze nie pokazaliśmy. Aczkolwiek wiemy, że sezon jest bardzo długi. Na prawdę to jest dopiero zaawansowany początek sezonu, ale widać ten potencjał i mamy w co wierzyć. Zaczyna się liga mistrzów, dużo grania, to też jest ważne, że te mecze będą odbywały się co kilka dni. Ale mamy kim grać, mamy rezerwy, które wchodzą, zmieniają tych podstawowych graczy i nie widać spadku jakoś a czasami jest poprawa. To jest nasza siła, to nam daje ogromne szanse i w to wierze, że jakby ten długi maraton, który czeka nas, że będzie finalnie na wielu obszarach rozstrzygnięty na naszą korzyść.

Dodajmy, że MVP, najlepszym graczem sobotniego meczu został wybrany francuski rozgrywający Jastrzębskiego Węgla, Benjamin Toniutti. On i jego koledzy już jutro (08.11.) zaczynają walkę w Lidze Mistrzów. Pierwsze spotkanie rozegrają we własnej hali, a ich przeciwnikiem będzie serbska Vojvodina Nowy Sad (pocz. 18:00.).

Czytaj takze:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj