Kacper Woryna będzie występował w Grand Prix w sezonie 2027. Zapewnił sobie awans poprzez GP Challenge
Pochodzący z Rybnika i będący wychowankiem rybnickich klubów - Rybek oraz ROW-u, żużlowiec Kacper Woryna w przyszłym sezonie będzie występował w cyklu Grand Prix. Reprezentujący obecnie barwy Motoru Lublin zawodnik, znalazł się w gronie czterech żużlowców, którzy zagwarantowali sobie prawo udziału w GP w roku 2027. Dla Rybniczanina będzie to drugi sezon występów w tym cyklu.

Szacowany czas czytania: 02:23
Kacper Woryna będzie występował w Grand Prix w sezonie 2027. To będzie jego kolejny rok w tej rywalizacji
To już pewne! Kacper Woryna w następnym sezonie – 2027 – znów będzie jednym z zawodników występujących w Grand Prix. Pochodzący z Rybnika zawodnik, który pierwsze kroki na żużlu stawiał w rybnickich klubach żużlowych, zapewnił sobie prawo do uczestnictwa w GP podczas zawodów Grand Prix Challenge we Włoszech.
Rozegrane zostały one na torze w Terenzano. Kacper Woryna zajął w tych zawodach 3. miejsce i stał się jednym z czterech zawodników, którzy zagwarantowali sobie występy w GP w kolejnym roku.
Oprócz żużlowca z Rybnika, takie prawo uzyskali Robert Lambert i Rohan Tungate, czyli zawodnicy, którzy niegdyś występowali w ROW-ie Rybnik. Awans uzyskał też Kim Nilsson.
Jak mówił po spotkaniu, które wygrali żużlowcy z Australii, zaskoczyło go przygotowanie rybnickiego toru
Kacper Woryna: Nie taki tor rybnicki pamiętam. Nie na to się dziś przygotowałem, ale cieszę się, że udało się w końcowej, końcowej fazie być już odpowiednio szybkim.
Kacper Woryna pochodzi z Rybnika, jest wychowankiem rybnickich klubów: miniżużlowych Rybek oraz ROW-u, obecnie reprezentuje barwy Motoru Lublin. Zawodnik, znalazł się w gronie czterech żużlowców, którzy zagwarantowali sobie prawo udziału w Grand Prix w roku 2027. Dla Rybniczanina będzie to drugi sezon występów w tym cyklu
Kacper Woryna: Są to bardzo trudne zawody z 16 najlepszych zawodników na świecie i każdy jeden wyścig jest jak wyścig 15. w meczu ekstraligowym, więc tam dodatkowo się ma trzech rywali, a nie tylko tylko dwóch. Wymagające rozgrywki to są na pewno. Czuję, że jest to miejsce dla mnie. Dużo wyciągam wniosków po każdym turnieju i uczę się czegoś nowego. Bo pomimo tego nawet, że bywają zawody na obiektach, gdzie startujemy na co dzień, ale przychodzi Grand Prix, jest całkiem inna, inna bajka.
– mówił Kacper Woryna po wczorajszym meczu Polska- Australia na torze w Rybniku.
Przypomnijmy, że Kacper Woryna już w tym sezonie występuje w Grand Prix. Drogę do tego cyklu otworzył mu ubiegłoroczny Grand Prix Challenge. Aktualnie żużlowiec rodem z Rybnika jest 5. w klasyfikacji generalnej GP. Na koncie ma jedną wygraną – w debiutanckich zawodach w Niemczech.
Do końca sezonu Grand Prix pozostały jeszcze cztery turnieje. Dwa z nich – w tym najbliższy – odbędą się w Polsce. W przyszły weekend – 1 sierpnia, rywalizacja będzie toczyć się na torze w Łodzi.
Jeżeli po zakończeniu zmagań w całym tegorocznym cyklu, Kacper Woryna będzie w gronie siedmiu najlepszych żużlowców klasyfikacji generalnej, także uzyska prawo do występów w GP w kolejnym sezonie. Wówczas zwolni się jedno miejsce dla kolejnego zawodnika z cyklu GP Challenge.