Kacper Woryna zdobywcą Złotego Kasku. Rybniczanin udanie rozpoczyna wyjątkowy dla niego sezon
Żużlowcy INNPRO ROW-u Rybnik nie dali swoim kibicom powodów do radości, bo przegrali wyjazdowy mecz w Pile z tamtejszą Polonią (31:35). Ale fani czarnego sportu z Rybnika mimo wszystko mogą mieć powody do zadowolenia. A to dzięki Rybniczaninowi, Kacprowi Worynie. Zwyciężył on w Opolu zawody o Złoty Kask.

Szacowany czas czytania: 02:11
Kacper Woryna wygrywa turniej o Złoty Kask. Bardzo udanie rozpoczyna wyjątkowy dla niego sezon
Tylko jedna z trzech lig żużla w Polsce rozpoczęła jak na razie rywalizację w tym sezonie. Na torach pojawili się zawodnicy zespołów jeżdżących w Metalkas 2. Ekstralidze. Sezon żużlowy już jednak formalnie trwa, a poza zmaganiami ligowymi, rozgrywane są też zawody indywidualne.
Takie rozegrano także w Opolu, gdzie odbył się turniej o Złoty Kask. Jego zwycięzcą został Rybniczanin, wychowanek żużlowych drużyn z Rybnika – Rybek i ROW-u, Kacper Woryna.
W pięciu startach żużlowiec, który w aktualnym sezonie będzie reprezentował barwy Motoru Lublin wywalczył 14 na 15 możliwych punktów. Tylko w jednym biegu – w swoim pierwszym występie przyjechał za plecami Grzegorza Zengoty.
Później – w czterech następnych gonitwach to on jako pierwszy mijał linię mety, dzięki czemu został zdobywcą Złotego Kasku. W ogólnej klasyfikacji zawodów, Kacper Woryna o dwa punkty pokonał Dominika Kuberę. Podium uzupełnił natomiast Piotr Pawlicki.
Dziękuję wszystkim za doping i wsparcie! Świetna praca całego teamu przełożyła się na nasz sukces. Nie zwalniamy tempa i jedziemy dalej, już w najbliższą niedzielę pierwsze ściganie na domowym torze
– napisał w mediach społecznościowych zdobywca tegorocznego Złotego Kasku, zapowiadając zarazem ligowe ściganie, w którym to jego Motor Lublin podejmie u siebie broniącą tytułu ekipę z Torunia.
Wygrana w turnieju o Złoty Kask to najlepszy rezultat żużlowca z Rybnika w tych zawodach, które rozgrywa się od 1961 roku i których pięć ostatnich edycji miało miejsce w Opolu. Dotąd Kacper Woryna raz uplasował się na podium w tym turnieju. W 2024 roku zajął 2. miejsce. Ciekawostką może być fakt, iż zwycięzcą został wtedy… Dominik Kubera.
W przeszłości – dwukrotnie zdobywcą Złotego Kasku był natomiast Antoni Woryna, legenda rybnickiego żużla, a zarazem dziadek Kacpra Woryny, który sięgał po to trofeum w latach: 1967 oraz 1971.
Zdobycie Złotego Kasku przez Kacpra Worynę może stanowić dobry prognostyk na obecny sezon. Dla Rybniczanina będzie on bez wątpienia wyjątkowy, gdyż będzie on rywalizował w cyklu Grand Prix, w którym stawką jest tytuł mistrza świata.
Do każdych zawodów chcę przystąpić jak najlepiej przygotowany i dać z siebie wszystko. Najważniejsze też jest, aby zdrowie dopisywało, a wierzę, że reszta, która jest w moich rękach się poukłada na tyle, abym po prostu dobrze się zaprezentował
– mówił w rozmowie z Radiem 90, Kacper Woryna, kilka dni po tym, jak wywalczył przepustkę do zmagań w Grand Prix.
Kacper Woryna powalczy w przyszłym sezonie o tytuł mistrza świata