Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Kajto wicemistrzem świata: „Nie sądziłem, że dowiem się o tym, będąc już w Ustroniu”

Facebook Twitter

Rajdowa załoga Kajetan Kajetanowicz i Maciej Szczepaniak wywalczyła drugie miejsce w Rajdowych Mistrzostwach Świata WRC2. Dla pochodzącego z Ustronia kierowcy to ogromny sukces.

www.kajto.pl

W tym sezonie pięciokrotnie, najczęściej spośród całek stawki rajdowców, stawał na podium. Choć sezon Rajdowych Mistrzostw Świata składa się łącznie z czternastu rajdów, w kategorii WRC2 pod uwagę bierze się sześć najlepszych wyników z siedmiu pierwszych startów.

Kajetanowicz, który ostatni start zaliczył w Hiszpanii w Rajdzie Katalonii, czekał teraz na ostateczne rezultaty Rajdu Australii. Po jego zakończeniu okazało się, że został wicemistrzem świata:

Kiedy rozpoczynał się ten wspaniały sezon, nie sądziłem, że o końcowym sukcesie, dowiem się będąc w rodzinnym mieście, w Ustroniu, ale to nie zmienia faktu, że emocje są wielkie. To wielki sukces, bo walczyliśmy w wielu miejscach, w wielu rajdach, także poza kontynentem, nie było łatwo, czasami zmęczenie starało się przygasić motywację, ale dzięki wielu wspaniałym ludziom-   rodzinom, kibicom, partnerom- udało się. Jesteśmy na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej WRC2.

– mówił na kajto.pl.

www.kajto.pl

W tym sezonie załoga Kajetanowicz-Szczepaniak zajęła 3 miejsce w Rajdzie Korsyki, z Rajdu Argentyny musiała się wycofać po awarii zawieszenia, później na włoskie Sardynii nasi rajdowcy byli na drugiej pozycji, w Rajdzie Niemiec- na trzeciej a Rajd Turcji- wygrali. W zajęciu dobrego miejsca w Rajdzie Walii znów przeszkodziła awaria samochodu, ale w ostatnim siódmym starcie w Rajdzie Katalonii, Kajetanowicz i Szczepaniak stanęli na najniższym stopniu podium. Ostatecznie dało im to wicemistrzostwo świata.

Sezon załogi LOTOS Rally Team to ponad 1840 kilometrów walki na 89 odcinkach specjalnych, z których 20 wygrali. Czas już pomyśleć o przyszłorocznym ściganiu – mówi Kajetan Kajetanowicz:

Będzie trzeba się spiąć i mam nadzieję, że będziemy mieć taką możliwość wystartowania w kolejnym sezonie i wykonania tej pracy, chciałbym zrealizować marzenia, nie tylko swoje, ale też moich fanów. Jest co robić, bo mamy drugie a nie pierwsze miejsce, to nie jest mistrzostwo świata, jesteśmy  tylko o jeden stopień niżej, ale mamy motywację, by w przyszłości walczyć o ten najwyższy stopień podium.

Czy w nowym sezonie załodze uda się wystartować zależy głównie od pozyskania sponsorów. Start w zawodach tej rangi to ogromne koszty.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj