Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Kamienica przy Hallera w Rybniku wciąż nie została rozebrana. Dlaczego? [FOTO, WIDEO]

Minęło 10 lat od wydania decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Rybniku o rozbiórce kamienicy przy ulicy Hallera. Do dziś nie udało się całkowicie rozebrać budynku zagrażającego bezpieczeństwu.

Rozbiórka kamienicy w Rybniku
Kamienica przy Hallera w Rybniku / fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:54

Kamienica przy Hallera w Rybniku nadal straszy!

Latem 2023 roku rozpoczęła się rozbiórka, która zakończyła się po dwóch tygodniach. Obiekt rozebrano do pierwszej kondygnacji i do dziś straszy on swoim wyglądem. Minęły blisko dwa lata i nic się nie dzieje. Jak to możliwe, o to Arkadiusz Żabka pytał Mariusza Śpiewoka zastępcę prezydenta Rybnika:

Radio 90: Dlaczego nie można skutecznie tego budynku rozebrać?

Mariusz Śpiewok: To jest dobre pytanie dla Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. To on prowadzi tą sprawę. Rzeczywiście był nakaz rozbiórki. To jest nieruchomość prywatna i miasto ze swojej strony uczyniło wszystko, co mogliśmy. Rzeczywiście pytamy inspektora, interesuje się tą sprawą. Ta kondygnacja, która zagrażała bezpieczeństwu, została rozebrana. Pozostaje teraz kwestia odbudowy, przebudowy.

Radio 90: Podoba się panu to miejsce?

Mariusz Śpiewok: Oczywiście, że nie. Chyba nikomu się nie podoba, na pewno nikomu się nie podoba. Natomiast też nie zapominajmy o tym, że żyjemy w państwie prawa. Prezydent ma ograniczone możliwości, jeżeli chodzi o ingerencję w cudzą własność.

Mariusz Śpiewok / fot. Radio 90

I nasz reporter skierował te pytania do Joanny Wieczorek-Zarzeckiej zastępcy Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla miasta Rybnika. Jak usłyszał roboty rozbiórkowe zostały przerwane, bo budynek został sprzedany. Aktualnie PINB prowadzi z nowym właścicielem rozmowy w sprawie dokończenia rozbiórki:

Joanna Wieczorek-Zarzecka: Pismo zostało wystosowane w lutym 2025 roku do aktualnego właściciela. Aktualny właściciel jest w kontakcie z Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego i jest na etapie przygotowywania całego procesu rozbiórkowego. Zdajemy sobie sprawę, że umiejscowienie tego budynku w samym centrum miasta wymaga uzyskania szeregu zgód.

Radio 90: Ale to wszystko się działo dwa lata temu. Dlaczego wówczas skutecznie nie udało się przeprowadzić tej rozbiórki?

Joanna Wieczorek-Zarzecka: Myślę, że to pytanie winien pan adresować do poprzedniego właściciela. My nie mamy na to wpływu. Wszystkie argumenty, wszystkie narzędzia prawne, które posiadaliśmy, zostały użyte, łącznie z nałożeniem bardzo wysokiej grzywny w celu przymuszenia.

Rozmowy z nowym właścicielem są obiecujące – dodaje nasza rozmówczyni – mając nadzieję że prace rozbiórkowe uda się przeprowadzić do końca roku:

Joanna Wieczorek-Zarzecka: Te rozmowy, które przeprowadziliśmy z aktualnym właścicielem są bardzo owocne. Wiemy, jakie ma mniej więcej zamierzenia inwestycyjne i jest w toku ich realizacji, czyli rozpoczął już zainicjował ten proces organizacyjny, mający na celu dokończenie tych prac rozbiórkowych, a my na pewno będziemy mu służyli pomocą.

Radio 90: Kiedy się można tych prac spodziewać?

Joanna Wieczorek-Zarzecka: Mam nadzieję, że do końca roku. Nasza decyzja administracyjna obejmowała swoim zakresem zarówno części nadziemne, jak i części podziemne. Jednak musimy pamiętać, że dopiero po rozbiórce ścian parteru, które nam zostały, tak naprawdę będziemy mogli zadecydować, czy rozbiórka pozostałych części podziemnych ze względu na ewentualne naruszenie substancji budynkowej budynku sąsiedniego będzie możliwa.

Czytaj także:

 

REKLAMA