Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Kanalizacja w Krzyżanowicach wciąż w sferze marzeń

Brak kanalizacji w Krzyżanowicach dalej spędza sen z powiek. Mieszkańcy gminy od lat czekają na jej wybudowanie, a władze gminy od lat starają się pozyskać środki na jej powstanie.

Kanalizacja w Krzyżanowicach
Kanalizacja w Krzyżanowicach wciąż w sferze planów / fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 01:55

Kanalizacja w Krzyżanowicach wciąż spędza sen z powiek włodarzom gminy

Budowa infrastruktury wodno-kanalizacyjnej w Krzyżanowicach to jedno z zadań priorytetowych – przypomina wójt gminy, Grzegorz Utracki:

Grzegorz Utracki: Na razie jakby nie widać możliwości sfinansowania tego zadania ze środków zewnętrznych, bo z własnych nie jesteśmy w stanie. Mamy gotowy PFU – program funkcjonalno-użytkowy, który pokazuje: mamy miejsce, technologie, co chcemy robić, w którym kierunku iść. Natomiast, żeby rozpocząć z efektem ekologicznym musimy mieć oczyszczalnię ścieków.

Trudno znaleźć programy z których można pozyskać duże pieniądze na wybudowanie kanalizacji:

Grzegorz Utracki: Gdziekolwiek się pojawiają środki, możliwości aplikowania tam składamy, ale niestety te środki są odrzucane ze względu na to, że nikt nie chce takich dużych środków wydać jednorazowo. Do niektórych konkursów w ogóle nie mogliśmy przystąpić, ponieważ wymagany był efekt ekologiczny. Jak nie ma oczyszczalni, to trudno o efekt ekologiczny, więc to jest naprawdę duży problem.

Grzegorz Utracki wójt Krzyżanowic / fot. Radio 90

Cały czas jesteśmy w kontakcie z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska, być może właśnie z WFOŚ-iu uda się pozyskać finansowanie ma inwestycję, musi ono jednak być realne do spłacenia – dodaje Grzegorz Utracki. Ile wynosi koszt budowy kanalizacji?

Grzegorz Utracki: Oczyszczalnia ok. 30 mln plus musimy mieć częściowo sieć, którą będziemy dostarczać na stałe jakby ścieki, plus technologia jest taka, że będzie można do tej oczyszczalni  dostarczać nieczystości beczkowozami. Udało nam się jedynie takie dwie małe – jedną zmodernizować, drugą wybudować w Krzyżanowicach, które będą odbierały ścieki, na razie z tych beczkowozów, które firmy będą wypompowywały u mieszkańców z szamb bezodpływowych, więc gdzieś tam jakiś mały kroczek został zrobiony do zmniejszenia kosztów też, bo myślę, że to będzie tańsza usługa, jeżeli to będzie u nas realizowane.

Gmina nadal czyni starania o pozyskanie środków na budowę kanalizacji. Kiedy to się uda? To wciąż pytanie bez odpowiedzi.

Redakcja

REKLAMA