Kąpieliska Pniowiec w Rybniku znowu zamknięte…
Kąpieliska Pniowiec w Rybniku znowu zamknięte. Sytuacja zmienia się w zasadzie z godziny na godzinę.

Szacowany czas czytania: 02:04
Kąpielisko Pniowiec w Rybniku znów zamknięte. Taką informację znów podał rybnicki MOSiR. Woda w zbiorniku nie nadaje się do użytkowania.
Niestety, od wczoraj sytuacja dotycząca dostępności kąpielisk zmienia się bardzo dynamicznie. Najpierw w godzinach dopołudniowych informowaliśmy, że zamknięte są oba naturalne zbiorniki w Rybniku – Kamień i Pniowiec. Po chwili sytuacja w Kamieniu się unormowała, w godzinach popołudniowych MOSiR informował o otwarciu Pniowca i stabilizacji sytuacji i tam. Dziś, znów pojawiła się informacja o konieczności zamknięcia do odwołania kąpieliska Pniowiec.
Jak dowiedziało się Radio 90 na części powierzchni zbiornika są glony, wiatr który powoduje ich przesuwanie w stronę brzegu albo je od niego odsuwa sprawia, że wydawany albo odwoływany jest zakaz kąpieli. To zbiornik naturalny, dlatego sytuacja jest na nim dynamiczna – usłyszeliśmy w rybnickim MOSiR-ze, który zarządza miejskimi kąpieliskami.
Najnowsze informacje dotyczące dostępności rybnickich kąpielisk znajdziecie w mediach społecznościowych MOSiR.
Wcześniej pisaliśmy, że:
Kąpieliska Kamień i Pniowiec w Rybniku z białą flagą. Można się kąpać. Wczoraj (18.07) kąpieliska w Rybniku zamknięto z powodu zakwitnięcia wody. Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny zakwitem wody nazywa się zmianę zabarwienia wody spowodowaną masowym namnażaniem się glonów. Nie należy kąpać się w wodzie z kożuchem sinicowym, unikać wody o zmienionej barwie i nieprzyjemnym zapachu, kontakt może spowodować wysypkę na skórze, wymioty czy biegunkę.
Za serwisem kąpieliskowym Główny Inspektorat Sanitarny, urzędnicy w Rybniku przypominają:
Jak uchronić się przed negatywnymi skutkami zakwitu?
- unikać kontaktu z kożuchem sinicowym i wodą o zmienionej barwie i nieprzyjemnym zapachu,
- nie poić nią zwierząt domowych
- nie używać jej do podlewania warzyw
U osób, które napiły się wody z zakwitem lub pływały w kożuchach glonów, mogą pojawić się dolegliwości:
- wysypka na skórze,
- swędzenie i łzawienie oczu,
- wymioty,
- biegunka,
- gorączka,
- bóle mięśni i stawów
Dolegliwości te mogą wystąpić bezpośrednio lub kilka dni po kąpieli w wodzie, gdzie był toksyczny zakwit sinic. Od dłuższego czasu nie odnotowano przypadków śmiertelnych wśród ludzi, jednakże w kilku sytuacjach zachorowania były bardzo poważne. Chociaż zakwity sinic nie zawsze są niebezpieczne, ostrożność nakazuje by unikać kontaktu z kożuchem sinicowym i wodą o zmienionej barwie.
Czytaj także: