Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Klub długo negocjował z policją. Czy kibice Energetyka będą mogli wejść na stadion?

Facebook Twitter

Stadion w Rybniku będzie jednak otwarty dla piłkarskich kibiców. Od rana w klubie Energetyka trwały negocjacje pomiędzy władzami miasta, szefostwem klubu i policją. Ta ostatnia chciała zamknięcia stadionu dla kibiców aż do końca sezonu.

3-majowy mecz z Arką Gdynia będą mogli obserwować kibice obu drużyn – zapowiada Grzegorz Janik prezes Energetyka ROW Rybnik:

To były bardzo trudne negocjacje. Szukaliśmy takiego wyjścia, aby fani mogli kibicować, bo piłka nożna bez kibiców traci sens. Wnioskowaliśmy – i dobrze, że ten wniosek został zaakceptowany – o to, aby wrócić do pierwotnej wersji, do tej, która była przygotowana przed sezonem. Będzie to mecz podwyższonego ryzyka, ale z udziałem kibiców gości. Po tym jak dostaliśmy też nowe informacje, że jednak grupy kibiców i tak przyjadą na ten mecz, myślę, że jednak zwyciężył zdrowy rozsądek. Ten sport musi być dla kogoś. Piłkarze nie grają sami dla siebie tylko grają właśnie dla kibiców, dla mieszkańców naszego regionu.

Zamknięcie stadionu miało być efektem meczu z GKS-em Katowice. Przypomnijmy, wówczas kibice obu drużyn wnieśli na stadion materiały pirotechniczne. Ponadto sympatycy katowickiej drużyny użyli wielkoformatowej flagi, która po rozłożeniu uniemożliwiła identyfikację osób rzucających race. Mecz z Miedzią Legnica rozegrano bez udziału kibiców gości. Teraz miało dojść do całkowitego zamknięcia obiektu. Stadiony nie powinny być puste – mówiła nam Ewa Ryszka zastępca prezydenta Rybnika:

Jasne, incydent tego typu jest karalny, on w ogóle nie powinien mieć miejsca. Są przesłanki ku temu, żeby podjąć takie a nie inne decyzje, ale Prezydent myśli o tym, że byłoby to za dużą karą dla wszystkich kibiców piłki nożnej. I chcemy, żeby stadion był otwarty dla publiczności, impreza odbędzie się jako impreza masowa z udziałem kibiców drużyny przeciwnej.

Problem z kibicami jednak pozostaje. O tym, jak sobie z nim poradzić Arkadiusz Żabka rozmawiał z komendantem rybnickiej policji Teofilem Marcinkowskim:

Radio 90: Czy to jest rozwiązanie, żeby w ogóle zamknąć stadion dla publiczności?

Są zespoły w innych miastach i takie decyzje zapadają. Należy uznać, że jest sens takich decyzji.

Radio 90: Nie obawiamy się tego, że ta agresja, która byłaby wyładowana na stadionie, ona znajdzie potem ujście gdzie indziej, poza stadionem?

Być może, ale powtarzam, że policja też pilnuje bezpieczeństwa na mieście. I też nie ulegajmy takiej presji, że jak kibic nie wejdzie na stadion, to się stanie nieszczęście i dlatego dla świętego spokoju lepiej niech wejdzie. Albo chcemy walczyć z kibolami – bo o tym mówimy, a nie o normalnych kibicach – albo nie. Musimy się na coś zdecydować.

Radio 90: Jak walczyć?

Jeżeli są przesłanki ku temu, żeby kibiców gości nie wpuszczać na stadion, to po prostu nie należy tego robić.

Mecz z Arką Gdynia z udziałem publiczności 3 maja o godzinie 19.00.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj