Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy dziś w nocy. Nikomu nic się nie stało, choć ratownicy znów w akcji [AKTUALIZACJA]

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy dziś (14.07) około 45 minut po północy. Na miejsce wezwano ratowników, bo niebezpiecznie wzrosło stężenie metanu. Najważniejsza informacja jest taka, że nikomu nic się nie stało.

Szacowany czas czytania: 02:07

 

Jak mówi Radiu 90 Witold Gałązka z biura prasowego PGG nocy wstrząs był bardzo silny, miał siłę porównywalną do tego z czwartku (11.07), teraz trwa szacowanie tej mocy.

To był wstrząs wtórny, choć odległy w czasie.

– mówi Gałązka. Doszło do niego w tym samym miejscu, w których odnotowano tąpnięcie w czwartek (11.07). Na miejsce wezwano ratowników górniczych, którzy musieli zabezpieczyć teren w związku z zagrożeniem metanowym, niebezpiecznie wzrosło stężenie metanu.

Taka jest prewencja i procedury

– tłumaczą w PGG. Ratownicy będą teraz wycofywani na powierzchnię. Na najbliższy poniedziałek (15.07) zaplanowano w kopalni ROW ruch Rydułtowy spotkanie Kopalnianego Zespołu ds. Zagrożeń Naturalnych. Będzie on poszerzony o naukowców, którzy również muszą się wypowiedzieć w tej sprawie.

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy. Wcześniej pisaliśmy

Kolejny wstrząs w KWK Rydułtowy. O potężnym wstrząsie odczuwanym na powierzchni piszą do nas słuchacze Radia 90. doszło do niego dziś (14.07) w nocy, 45 minut po północy. Na formularz kontaktu DAJ ZNAĆ Klaudia napisała:

W Niedobczycach około godziny 1:00 było czuć bardzo silny wstrząs, można było dostać zawału. Mam nadzieję, że nic poważnego nikomu się nie stało…

Także dzwoniliście w nocy do Radia 90:

Kolejny wstrząs w kopalni Rydułtowy dziś w nocy

Sprawdzamy informacje co się stało. Dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach potwierdza, że tej nocy doszło do wstrząsu w kopalni.

Tak potwierdzam wstrząs, ale nie dotarła do mnie informacja czy coś się komuś stało.

– uspokaja dyspozytor WUG.

Wczoraj (13.07) po 18.00 zakończono akcję ratowniczą w Rydułtowach, po czwartkowym (11.07) wstrząsie.

Zabezpieczono obszar i wycofano ratowników górniczych na powierzchnię

– potwierdził dyrektor PGG Damian Borgieł, wcześniej informowano o odnalezieniu ostatniego z zaginionych górników. Mężczyzna przeżył, w dobrym stanie trafił do szpitala w Sosnowcu, gdzie wczoraj wieczorem przechodził wszystkie badania i pełną diagnostykę.

Nie ma obrażeń, które zagrażałyby jego życiu. Jest wydolny krążeniowo, oddechowo, w logicznym kontakcie. Stan pacjenta jest stabilny.

– informował Tomasz Świerkot, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego numer 5 imienia św. Barbary w Sosnowcu.

Czytaj także:

REKLAMA