Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Twitter

 

Kolejny zakład chce działać w Bukowie, mieszkańcy się sprzeciwiają

Facebook Twitter

"Wsi wesoła, wsi spokojna..." Nie mogą tak powiedzieć o swojej miejscowości mieszkańcy Bukowa w gminie Lubomia. Na swoim terenie mają już m.in. cementownię, żwirownię, a teraz ma tam powstać wytwórnia mas bitumicznych.

Zakład prowadzony przez Przedsiębiorstwo Robót Drogowych w Raciborzu ma przenieść się właśnie do Bukowa. Na to nie chcą zgodzić się mieszkańcy:

Nie chcą tu tego zakładu ze względu na ochronę środowiska, ze względu na tereny zielone, ze względu na Naturę 2000. To jest kolejny taki bardzo uciążliwy zakład, który powstałby na naszym terenie. Kilkanaście lat temu była tu wioska zielona, dziś gdzie nie spojrzeć to jest czarno i to kolejny zakład, który byłby tutaj bardzo uciążliwy ze względu na środowisko dla mieszkańców naszego sołectwa, jak i też dla całej gminy. Pisaliśmy pisma, pisaliśmy różne odwołania, petycje, staramy się o pomoc z zewnątrz, ale ciężko, nikt do końca nie chce ingerować w te sprawy – mówi Stanisław Zuch, sołtys Bukowa i zapowiada, że mieszkańcy ostatecznie chcą zablokować wjazd na teren budowy otaczarni, tak by uniemożliwić powstanie zakładu.

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach pozytywnie zaopiniował decyzję środowiskową wydaną przez wójta gminy Lubomia, nie widząc przeszkód, by wytwórnia mas bitumicznych powstała w proponowanej lokalizacji. To działka położona na początku wsi:

W toku postępowania ustalono, że inwestycja ma być zlokalizowana na terenie już przekształconym, na którym już teraz prowadzona jest działalność związana z produkcją betonu oraz żwiru, jak również sprzedaż materiałów sypkich. Miejscowy plan zagospodarowania określa przeznaczenie tego terenu jako obiekty produkcyjne, składy i magazyny. Najbliższy budynek mieszkalny położony jest w odległości około 360 metrów a analiza oddziaływania wytwórni pod względem hałasu i jakości powietrza nie wykazała wykroczeń w zakresie poziomów dopuszczalnych- -wymienia Łukasz Zych, rzecznik prasowy RDOŚ w Katowicach.

W tych uzgodnieniach nałożono na inwestora wiele obowiązków:

Chodzi na przykład o montaż wysokosprawnych filtrów, ograniczających emisję pyłów i gazów, uszczelnienie terenów w celu zapobiegnięcia zanieczyszczenia gruntu oraz wyposażenie zakładowej kanalizacji deszczowej w urządzenia do podczyszczania wód opadowych i roztopowych. Warto pamiętać, że decyzja jest wydawana na wniosek inwestora, który wskazuje konkretną lokalizację planowanej inwestycji i tylko taką RDOŚ bierze pod uwagę w swoim postępowaniu –dodaje Łukasz Zych, rzecznik prasowy RDOŚ w Katowicach.

Pozytywne uzgodnienia wydane przez RDOŚ, zapisy planu zagospodarowania przestrzennego, pozytywna opinia wodzisławskiego sanepidu powoduje, że „mamy związane ręce” – mówi zastępca wójta Lubomi, Bogdan Burek. „Gmina stoi pod ścianą, bo nie ma argumentów przeciwko inwestycji”. Do powstania otaczarni brakuje jeszcze decyzji lokalizacyjnej, którą wydaje wójt:

Zdajemy sobie sprawę, że sama lokalizacja tego zakładu w jakimś stopniu nie za bardzo mieszkańcom sprzyja, ale musimy brać pod uwagę to, że w dzisiejszej dobie cywilizacji, techniki zakład naprawdę spełnia wszystkie wymogi. Są jakieś przesłanki, ale na tyle słabe- tak kolokwialnie powiem- że gmina jest pod ścianą. Analizujemy jeszcze pozostałe argumenty. Też jesteśmy w kontakcie z Ligą Ochrony Przyrody. Praktycznie techniczne czynniki, a więc mówimy tu o zastosowaniu różnego rodzaju filtrów, separatorów w znacznym stopniu ograniczają niekorzystny wpływ na środowisko i na życie mieszkańców.

W urzędzie w Lubomi analizują czy na niekorzyść inwestora nie przemawiałaby kulminacja czynników niekorzystnych dla środowiska, wynikająca z wielu pracujących w okolicy zakładów. Jednak przepisy prawa ograniczają swobodę wydawanych decyzji – dodaje Bogdan Burek:

Nie możemy mówić: „nie, bo nie”, tak jak to mieszkańcy mówią, że „jak nie chcą, to nie chcą”. Wójta obliguje przestrzeganie prawa i jeżeli lokalizacja tego zakładu jest zgodna z planem zagospodarowania przestrzennego i musimy wziąć pod uwagę to, że tam nie pierwszy raz jest, zakład o podobnej specyfice już był. Były różnego rodzaju przeróbki kruszywa, była tam betoniarnia, był zakład, który specjalizował się w przetwarzaniu odpadów pokopalnianych. Tu nas obliguje de facto prawo i jesteśmy na etapie analizy, a w szczególności mówimy tutaj o tej kulminacji i to jest ostatni dokument, który de facto zezwoli czy też nie zezwoli na lokalizację tego zakładu w tym miejscu.

Decyzja lokalizacyjna ma zostać wydana po 21 października.

Reagujemy na Wasze sprawy- dajcie znać! Formularz kontaktu jest do Waszej dyspozycji:

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne? Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne. Napisz do nas TUTAJ!

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj