Kolizja w Kuźni Raciborskiej. Audi wypadło poza drogę. Kierujący autem 42-latek nie miał uprawnień
Sąd zadecyduje o losach 42-latka, który w Kuźni Raciborskiej doprowadził do kolizji. Mężczyzna przed wymiarem sprawiedliwości będzie odpowiadał nie za samą kraksę, ale za to, że wsiadł za kółko, choć nie miał ku temu niezbędnych uprawnień.

Szacowany czas czytania: 00:56
Kolizja w Kuźni Raciborskiej. Spowodował ją 42-latek kierujący bez uprawnień
Do kierowania samochodem – prawo jazdy, zdaje się być rzeczą niezbędną. Okazuje się jednak, że nie dla wszystkich jest to takie oczywiste.
Oczywistością nie było to dla 42-letniego mężczyzny, który wsiadł za kierownicę osobowego audi, mimo braku uprawnień, a w trakcie przejażdżki spowodował kolizję.
Miała ona miejsce w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia (25.12) w Kuźni Raciborskiej. Jak informują mundurowi z Raciborza, do kraksy doszło tuż po godz. 9:00.
Kierujący pojazdem marki audi stracił panowanie nad samochodem i zjechał z drogi
– przekazuje mł. asp. Joanna Wiśniewska, oficer prasowa KPP w Raciborzu.
W normalnych okolicznościach – sprawa zostałaby zakończona na miejscu, mandatem dla sprawcy zdarzenia. W przypadku 42-latka finał będzie mieć jednak przed sądem. Powodem jest wspomniany brak niezbędnych uprawnień do prowadzenia auta.
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 42-letni kierujący nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami
– informuje mł. asp. Joanna Wiśniewska.
