StartSport Wiadomości Wiadomości dnia

Koniec sezonu rybnickich morsów

To są ludzie, którzy są trochę zakręceni, pozytywnie zakręceni. Przełamują własne słabości, chcą zrobić coś innego, a jak już skosztowali morsowania, dbają o własne zdrowie. Spodobało się im i przychodzą. Są z różnych miast. To jest też fenomen Rybnika, mamy tutaj bardzo dobre warunki MOSIR zapewnia nam wspaniałą szatnię, czysty basen, fajną wodę. Bardzo widoczny jest wzrost frekwencji, Dzieje się tak, że przychodzą całe rodziny. Zaczyna ojciec, a za chwilę okazuje się, że przychodzi żona, matka dzieci. To też jest fenomen, że mamy tutaj po kilkanaścioro dzieci, które przychodzą z rodzicami, jeden drugiego nakręca.

 

–  mówił Marek Podeszwa z Rybnickiej Grupy Biegowej, która wraz z MOSIR-em od trzech lat organizuje wspólne morsowanie.

Zostaw komentarz