Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Koniec z wieszaniem prześcieradeł w oknach. Onkologia w Rybniku wreszcie ma klimatyzację

Pacjenci oddziału onkologicznego w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku, w końcu doczekali się klimatyzacji. Przez lata wysoka temperatura w salach zwłaszcza latem, była sporym problemem dla nich jak i dla personelu. Do historii przechodzą sceny, kiedy pacjenci walczący z upałem zawieszać musieli w oknach prześcieradła.

Onkologia w Rybniku
Na oddziale onkologicznym wreszcie zamontowano klimatyzację / fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 02:50

Onkologia w Rybniku wyposażona w klimatyzację

Dzięki Fundacji Rakowi Stop, która zbierała środki od mieszkańców, rybnickich firm i przedsiębiorstw, powstała na oddziale nowoczesna klimatyzacja. Na miejscu był Arkadiusz Żabka, który rozmawiał z Klaudią Korbel prezes fundacji:

Klaudia Korbel: To powinno być standardem, ale niestety jeszcze przez jakiś czas nie będzie i takie fundacje jak nasza, są od tego, żeby działać na miejscu. My skupiamy się na naszych mieszkańcach, na ludziach z regionu. Mała rzecz, a cieszy, no może nie tak mała, bo okazało się, że wykonanie w dzisiejszych czasach tak banalnej instalacji jak klimatyzacja powinno być czymś prostym, niestety aż takie proste nie było. Rodziło się to trochę w bólach, szczęśliwie możemy w końcu powiedzieć, że cel został osiągnięty. W trochę bardziej komfortowych warunkach ludzie mogą się leczyć.

Klaudia Korbel, prezes fundacji Rakowi Stop / fot. Radio 90

W końcu mamy chłodniej – mówi z radością ordynator oddziału Stanisław Klon:

Stanisław Klon: Oznacza to dla pacjentów, że nie mają stresów związanych z wysokimi temperaturami latem, czyli od czerwca do września. Będą mogli dostawać leczenie onkologiczne i wszystkie badania będą mogli mieć robione w dużym komforcie, takim jak się należy. Bardzo to poprawi im jakość życia w trakcie leczenia i w trakcie diagnostyki na naszym oddziale.

Radio 90: O ile stopni udało się obniżyć temperaturę? Bo ja pamiętam historię, kiedy pacjenci musieli na tym oddziale wywieszać prześcieradła na okna, bo ten upał był niemiłosierny.

Stanisław Klon: No i ten stres nam cały czas przez ostatnie kilka lat towarzyszył i mamy to opanowane. Mamy już teraz eleganckie zasłony i słońce już teraz nie wywołuje dyskomfortu, a możemy uzyskać temperaturę jaką chcemy. Z tego co już przetestowaliśmy, to taka odpowiednia dla dobrej jakości życia w Polsce to jest około 22 stopni.

Dr Stanisław Klon / fot. Radio 90

W związku ze zmianami klimatu, sukcesywnie staramy się montować klimatyzację na szpitalnych oddziałach – dodaje dyrektor szpitala Jarosław Madowicz:

Jarosław Madowicz: Co do zasady nasz obiekt nie jest klimatyzowanym obiektem. Robiliśmy klimatyzacje w poradniach, tam też był duży problem, bo to jest ten budynek od strony nasłonecznionej. W większości mamy klimatyzację w tych oddziałach dziecięcych, kardiologia, ginekologia – tam klimatyzacja już jest. Natomiast te oddziały, które czekają jeszcze na jakąś modernizację, tam trzeba będzie tą infrastrukturę zamontować, ale pamiętamy o tym, że czym więcej jednostek energetycznych będzie trzeba za chwilę instalację robić, to też jest kłopot. To istotny krok, no bo klimat zmienia się, mamy coraz cieplej, a nie da się pracować w takich warunkach, gdzie ta temperatura sięga czasami nawet 30 stopni.

Jarosław Madowicz, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego numer 3 w Rybniku / fot. Radio 90

Zakupi i montaż klimatyzacji na oddziale onkologii pochłonął 300 tysięcy złotych. W planach Fundacja Rakowi Stop chciałaby zamontować ją też w poradni onkologicznej.

Autor: Arkadiusz Żabka

REKLAMA