StartWiadomości

Koniec zgłaszania uwag w sprawie komunikacji miejskiej w Raciborzu

Prezes Przedsiębiorstwa Komunalnego w Raciborzu, Stanisław Mucha:

W zasadzie wszystkie postulaty zgłoszone powinny być już zaspokojone. Przy okazji ostatniej korekty trochę popsuliśmy sytuację mieszkańców dzielnicy Ocice, więc to naprawimy. Przywrócimy linię 1 z pierwotnego planu i przywrócimy linię numer 3 w kształcie sprzed tej zmiany. Okazało się, że ta linia komunikuje dwie oddalone od siebie dzielnice.

Radykalna zmiana w tamtejszej komunikacji została wprowadzona w drugiej połowie marca: na nowo wytyczono linie, przystanki ulokowano w nowych miejscach. Przez dwa tygodnie system testowano, by jak najlepiej dostosować go do potrzeb pasażerów:

Przyczyn samych zmian było kilka. Pierwszą z nich było malejące znaczenie komunikacji miejskiej w Raciborzu, co przekładało się na systematyczny spadek wpływu z biletów. Trwanie dalej w takim kształcie nie miało sensu. Okazało się, że komunikacja to rzecz bardzo ważna. W trakcie konsultacji pojawiły się te sprawy pozornie marginalne. Jak można te oczekiwania spełnić, to czemu nie? I to robimy.

Wprowadzono bilet godzinny, możliwość zapłacenia za przejazd za pomocą aplikacji na smartfonie, a z myślą o seniorach: nowe rozkłady jazdy mają większą czcionkę i są bardziej czytelne:

Z racji tego, że są to ludzie podeszli wiekiem, zamknięci w swoich domach, ich kontakt ze światem zewnętrznym jest ograniczony. Dlatego komunikacja miejska w Raciborzu jest tym elementem walki z wykluczeniem. Łatwość wydostania się z domu na świat zewnętrzny jest ważnym elementem. Ja chciałem im to zabrać w pierwszych wersjach, nieświadomie. Teraz wydaje mi się, że przyszłe konstrukcje rozkładów pójdą w kierunku dodatkowych ułatwień.

Latem obowiązywać będzie wakacyjny rozkład jazdy, więcej będzie kursów w kierunku ośrodków wypoczynkowych: kąpieliska, plaży miejskiej czy Ośrodka Sportu i Rekreacji.

Zostaw komentarz