Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Kopalnie pracują normalnie. Pytacie, jak długo?

Facebook Twitter

Kopalnie pracują normalnie. Pytacie, jak długo? Telefonujecie do naszej redakcji i piszecie na formularz kontaktu: DAJ ZNAĆ- co dalej z górnikami.

Formularz kontaktu DAJ ZNAĆ

To są proste pytania:

  • Jak na kopalni zachować 1,5m odległości w 12-osobowej windzie , do której wchodzi 20 osób?
  • Co ze wspólnymi kąpielami w łaźni kopalnianej?
  • Dlaczego na niektórych kopalniach ochrona bez żadnego zabezpieczenia bada temperaturę każdej osobie wchodzącej na zakład?
  • Co z badaniem dostawców i osób przyjeżdżających po węgiel?
  • W końcu jak zachować higienę w pracy pod ziemią?

Sytuacja w PGG

Rozmawialiśmy z Tomaszem Głogowskim rzecznikiem Polskiej Grupy Górniczej:

Kopalnie pracują normalnie, nie ma sygnału o sytuacji, które mogłyby doprowadzić do wstrzymania produkcji.

Głogowski podkreśla, że w PGG są procedury, które pozwalają na pracę bez wydobycia, bo zakład musi i tak funkcjonować 24 godziny na dobę. Jak na razie, taka decyzja nie została podjęta.

Co usłyszeliśmy w JSW?

Władze JSW stanowczo podkreślają, że żyjemy w stanie wyższej konieczności. Nie pomogą ani panika, ani sensacja. Wdrożone procedury sprawdzają się, choć są uciążliwe. W piątek (13.03.) sprawdzono temperaturę 23 tysiącom osób, to spowalnia ruch i tworzą się kolejki.

Działa sztab kryzysowy powołany przez prezesa JSW Włodzimierza Hereźniaka. Ten mówi, że nawet najdoskonalsze metody profilaktyki przyjęte przez zarząd JSW nie pomogą, jeżeli pracownicy będą zachowywać się nieodpowiedzialnie. Nieodpowiedzialność i panika są groźniejsze od samego wirusa. Jego zastępca dodaje, że wirus nie powstaje w kopalniach, a zamknięcie kopalni oznacza praktycznie jej likwidację.

To nie jest linia produkcyjna w nowoczesnej hali, którą łatwo zabezpieczyć i zamknąć na dowolny czas. Jeżeli nie będziemy fedrować, górotwór zaciśnie większość naszych wyrobisk, w zrobach będą inkubować się pożary endogeniczne, wstrząsy nie ustaną, a metan będzie dalej się wydzielał. Trzeba zachować spokój i bezwarunkowo przestrzegać wszystkich procedur bezpieczeństwa

-podkreśla w specjalnym komunikacie Artur Dyczko wiceprezes JSW i szef sztabu kryzysowego.

Pisaliśmy więcej o sytuacji w górnictwie w związku z koronawirusem:

Dzisiaj czytane:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj