Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Koronawirus w Rybniku. Sytuacja w szpitalu wojewódzkim

Facebook Twitter

Szpital w Rybniku odwołuje planowe zabiegi. Wstrzymane zostają od piątku (13.03.). Powód? Zaczyna brakować środków ochrony, miasto jest pod specjalnym nadzorem ze względu na 5 przypadków koronawirusa zdiagnozowanych w Rybniku.

Przypomnijmy: placówka już od dawna wstrzymała odwiedziny a wszystkim, którzy mogą wejść do budynku mierzona jest temperatura. Planowe zabiegi odbywały się do dziś, ta sytuacja ulega teraz zmianie – mówi rzecznik rybnickiego szpitala Michał Sieroń:

Od piątku (13.03.) wstrzymujemy planowe zabiegi, wynika to z dwóch powodów. Po pierwsze powoli zaczynają nam się kończyć środki indywidualnej ochrony, a te musimy zabezpieczać na sytuacje ostrych wypadków oraz tych zakaźnych. Ponieważ jak wszystkie szpitale borykamy się z brakiem dostaw tych środków. Stąd ta decyzja, a drugim elementem, który ją warunkuje jest to, że w Rybniku jest 5 zdiagnozowanych przypadków, osoby są w szpitalu w Raciborzu, więc miasto ma zwiększone ryzyko tych zakażeń. Chcemy do minimum ograniczyć napływ pacjentów. Ci, którzy dziś zostali przyjęci, będą mili zabiegi jutro. Od jutra ci, którzy się będą zgłaszali, już nie zostaną przyjęci.

A zapas środków zabezpieczających w placówce nie jest duży. Jak dowiedziało się Radio 90, na przykład badanie USG, lekarze wykonują bez rękawiczek. Mimo zapewnień rządu do szpitala nie trafiła odpowiednia ilość takich środków. To dla nas duży problem – dodaje rzecznik placówki:

To wystarczyło nam na kilka dni, te zapasy się kurczą a nie jesteśmy w stanie ich odtworzyć. Wszyscy zamawiają i z rezerw są wydzielane po 20 sztuk masek, po jednym kombinezonie. One są, ale nie w takiej ilości, które by zapewniały normalna skalę działalności szpitala. Bo to jest też tak, że my te środki indywidualnej ochrony musimy również zabezpieczać na te wypadki zakaźne, każdy taki przypadek podejrzenia powoduje dość lawinowe zużycie tych środków. Ich schodzi znacznie więcej niż przy normalnym funkcjonowaniu. Licząc to i planując, widzimy, że może ich zabraknąć. Dlatego nie będziemy tych planowanych zabiegów wykonywać, aby nie uszczuplać zapasów.

I jeszcze jedna informacja: jedna z pielęgniarek szpitala, która pojawiła się w pracy miała kontakt z osobą przebywającą we Włoszech. Było to 19 dni temu, mimo to trafiła do namiotu przy szpitalu, tak zwanej mobilnej izolatki. Dziś (11.03.) poznaliśmy wyniki jej badań na koronawirusa, są negatywne, nie jest nosicielem wirusa – mówi Radiu 90 Michał Sieroń. W związku z tym odblokowany został oddział chirurgii dziecięcej, który wczoraj (10.03) został zamknięty.

A co z zastępcą dyrektora, który przebywał ostatnio we Włoszech i po powrocie przyszedł do pracy? taka informacja dostał do nas przez formularz kontaktu DAJ ZNAĆ:

On był na Sardynii, w momencie, w którym on opuszczał Sardynię, to pojawił się jeden przypadek koronawirusa. Sardynia- z tego co wiem- nie jest strefą czerwoną we Włoszech, nie było bezpośrednich wskazań do tego, nie było objawów, nie miał kontaktu z kimś z objawami. Presja, jaka jest wywierana spowoduje, że będzie miał zarządzoną kwarantannę albo weźmie dobrowolnie L4 na dwa tygodnie.

Przypomnijmy: 5. rybniczan zarażonych koronawirusem przebywa na oddziale zakaźnym raciborskiego szpitala.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj