StartWiadomości Wiadomości dnia

Kosztowna bezpłatna komunikacja, czyli ile zapłacą Żory, by pasażerowie mieli „za darmo”

Projekt bezpłatnej komunikacji miał się rozpocząć w II połowie tego roku. Na razie jednak trzeba dokładnie przeliczyć koszty, jakie poniesie miasto w związku z wprowadzeniem w życie tego rewolucyjnego pomysłu. Jeżeli Żory będą korzystać z usług Międzygminnego Związku Komunikacyjnego w Jastrzębiu-Zdroju, bezpłatna komunikacja będzie kosztować miasto 350 tysięcy złotych miesięcznie. Po analizie takie właśnie wyliczenia władzom Żor przedstawił szef związku Krzysztof Baradziej:

Jeżeli już miasto Żory podejmie taką decyzję definitywnie, to spróbujemy się przymierzyć do kosztów tego przedsięwzięcia. Jeżeli pan prezydent będzie w stanie te koszty ponosić, to być może spróbujemy to organizować.

Radio 90: Koszty za co?

Koszty zorganizowania tej „bezpłatnej komunikacji”, bo za to trzeba zapłacić. Ta komunikacja będzie bezpłatna w tym przypadku dla pasażera, natomiast miasto musi za to oczywiście zapłacić. Według naszych wyliczeń w przypadku Żor to jest miesięcznie około 350 tysięcy złotych.

Rocznie daje to kwotę ok. 4 mln złotych, czyli około milion więcej niż zakładał prezydent Żor:

Obecnie płacimy rocznie 2,4 miliona złotych na komunikację, gdyby to był pełny rok budżetowy, to płacilibyśmy 3,3 miliona, czyli dodatkowo 900 tysięcy złotych. To nie jest kwota, która stanowiłaby dla nas jakiś problem, jesteśmy przekonani, że taką kwotę zaoszczędzimy na innych wydatkach bieżących , a my traktujemy to jako wydatek inwestycyjny, to jest inwestowanie w mieszkańców.

– mówił Radiu 90 Waldemar Socha. Krzysztof Baradziej dodaje, że bezpłatna komunikacja nie istnieje…

Moim zdaniem nie ma sensu, jeśli ktoś argumentuje to w ten sposób, że społeczeństwo ubożeje i trzeba tym najuboższym pomóc. To można zrobić równie dobrze tak, że się ufunduje takim pasażerom bilety socjalne, po sprawdzeniu ich sytuacji materialnej. Bo zwolnienie z opłat prowadzi do tego, że za darmo jeżdżą i biedni i bogaci.

Jednak celem wprowadzenia bezpłatnej komunikacji, zdaniem prezydenta Sochy mają być, oprócz pomocy najuboższym, także względy ekologiczne i interes rozwoju miasta.  Jak udało nam się dowiedzieć, w przyszłym tygodniu prezydent Żor ma przedstawić propozycję MZK radnym. Potem podjęta zostanie decyzja w sprawie przyszłych losów wprowadzenia darmowej komunikacji w mieście. Przypomnijmy, że pod koniec marca prezydent Socha mówił:

Gdybyśmy tego porozumienia (z MZK – przyp. red.) nie osiągnęli, wówczas do końca czerwca podejmiemy decyzję o wystąpieniu ze związku i utworzymy swoją komunikację z dniem 1 stycznia 2014 roku. Natomiast, jeśli osiągniemy to porozumienie, wówczas wprowadzimy komunikację bezpłatną w II połowie tego roku.

Do sprawy będziemy wracać. Dodajmy, że z darmowych przejazdów mogliby korzystać nie tylko mieszkańcy Żor.

Zostaw komentarz