Kto pomoże kotom? 15 zwierząt z Żor nagle straciło dom
15 kotów zostało bez opieki. To zwierzęta z Żor, które pod swoją opieką miał się jeden z mieszkańców. Mężczyzna został zatrzymany przez policję i trafił na rok do więzienia, a koty zostały bez opieki.

Szacowany czas czytania: 01:20
Kto pomoże kotom?
Rodzina mężczyzny deklarowała pomoc do wczoraj (21.10), od dziś zwierzętami nie ma się kto zając. Mówi Kinga Dobrowolska z jastrzębskiego Stowarzyszenia Koty Sieroty, do którego z prośbą o pomoc zgłosili się policjanci z Żor.
Kinga Dobrowolska: Policja szukała jakichś opiekunów do tych kotów, natomiast wszystkie fundacje z Żor i okolic odmówiły przyjęcia kotów i chęci nie wykazały, jeżeli chodzi o opiekę nad kotami. Przyjechali wczoraj do stowarzyszenia Koty Sieroty w Jastrzębiu. My niestety nie możemy też przyjąć tych kotów, bo u nas rozpanoszył się wirus bardzo groźny dla kotów, zwłaszcza młodych, nieszczepionych. Nie chcielibyśmy im zaszkodzić, po prostu.
Kinga Dobrowolska apeluje do wszystkich, którzy mogliby pomóc.
Kinga Dobrowolska: Szukamy ratunku dla tych kotów, żeby nie były pozostawione same sobie. Teraz wieczory są chłodne, zimne już. Szukamy przede wszystkim karmiciela, żeby po prostu te koty miały codzienną dawkę jakiejś karmy. Od czasu do czasu wymiana wody, żeby nie zostały pozostawione same sobie. Szukamy opiekunów, którzy mogliby adoptować te koty chociaż częściowo. Właściciela nie będzie przez cały rok, więc trudno będzie, żeby teraz przez te okresy zimowe, kiedy to były koty domowe prawdopodobnie, mieszkały gdzieś na dworze. Szukamy jakiegoś rozwiązania, jakiejś deski ratunku.
Jeżeli możecie pomóc, skontaktujcie się z jastrzębskim stowarzyszeniem „Koty Sieroty”. Kontakt ze stowarzyszeniem www.facebook.com/kotysieroty piszcie na messengera, który tam znajdziecie.