Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Lecimy! Trwa wspólna misja NASA i SpaceX

Facebook Twitter

Historia dzieje się na naszych oczach. Astronauci Robert Behnken i Douglas Hurley lecą na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Do udanego startu rakiety Falcon 9 wraz z załogową kapsułą Crew Dragon doszło w sobotę 30 maja tuż po godzinie 21:20 polskiego czasu. Rakieta wystartowała Przylądka Canaveral na Florydzie. To pierwszy lot na ISS od 11 lat.

Fot. pixabay.com / SpaceX-Imagery

Przypomnijmy, do pierwszej próby startu rakiety doszło w środę 27 maja.

Patrzcie w niebo. Dziś (27.05.) pierwszy załogowy lot SpaceX [LIVE]

Z powodów złych warunków atmosferycznych próba zakończyła się niepowodzeniem i musiała zostać odłożona w czasie. Następną próbę zaplanowano na sobotę 30 maja. Tym razem wszystko poszło zgodnie z planem i tuż po godzinie 21:20 astronauci polecieli w kosmos.

To było niesamowite, moc, technologia. To był piękny widok

– mówił prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump, który przyglądał się startowi rakiety z Kennedy Space Center wraz z wiceprezydentem Mikiem Pence’em oraz szefem NASA Jimem Bridenstine’em.

Tak rozpoczęła się historyczna misja NASA i SpaceX

 

Cały lot jest podzielony na poszczególne etapy. Najpierw 2 minuty i 36 sekund po starcie doszło do oddzielenia się pierwszego stopnia rakiety, moduł z powodzeniem wylądował na przygotowanej specjalnie do tego celu platformie na Atlantyku.

W 12. minucie po starcie kapsuła załogowa z Robertem Behnkenem i Douglasem Hurley’em na pokładzie oddzieliła się od drugiego stopnia rakiety i po bezpiecznym dotarciu na orbitę rozpoczęła samodzielną podróż w kierunku Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Podróż Crew Dragona do laboratorium ISS potrwa 19 godzin. Astronauci dotrą tam w niedzielę 31 maja około godziny 16:30.

To historyczny moment z wielu powodów, ale przede wszystkim dlatego, że oznacza to ponowne odzyskanie przez USA zdolności do samodzielnej organizacji załogowych lotów kosmicznych. Ponadto po raz pierwszy w historii prywatna firma zajęła się wyniesieniem ludzi w kosmos we własnym pojeździe i przy użyciu własnej rakiety.

Jeżeli misja się powiedzie, SpaceX uzyska licencję na kosmiczne loty załogowe, a w przyszłym roku zapowiadany jest lot kapsuły Starliner firmy Boeing, która ma być konkurencją dla SpaceX. Tym samym od przyszłego roku na amerykańskim rynku będziemy mieli już dwie prywatne firmy oferujące loty w kosmos.

Jednocześnie to cios dla rosyjskiego Roskosmosu. Do tej pory NASA korzystała z ich usług. Jest możliwe, że Roskosmos straci wielu klientów i wymusi na Rosji zreformowanie swojej agencji kosmicznej.

Misję można śledzić na żywo:

 

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 15 lipca 2020