StartW Radiu 90 Wiadomości dnia

Luxtorpeda z Czerwionki-Leszczyn nie boi się niskich temperatur

Do tego, że bieganie służy zdrowiu, nie trzeba specjalnie przekonywać. Kiedy jednak najbardziej rzeczowe argumenty przegrywają z lenistwem i brakiem motywacji, zachęcającym elementem może być bieganie w grupie. Zawsze jest raźniej, czas płynie szybciej i sami nie wiemy, kiedy pokonujemy dystans. Do wspólnego biegania członkowie grupy zapraszają wszystkich chętnych. Jednocześnie podejmują kolejną inicjatywę – przechodzą w tryb zimowy i rozpoczynają sezon morsowania.

Morsy w ludzkiej skórze zebrały się w niedzielę nad brzegiem stawu Śmieszek w Żorach, by rozpocząć przygodę, traktowaną czasem jako sport ekstremalny. Zimne kąpiele oddziałują na całe ciało, wpływają na metabolizm, układ krążenia i system hormonalny. Wielu zwolenników morsowania zwraca jednak uwagę, by zimne kąpiele brać regularnie i stopniowo przyzwyczajać organizm do kontaktu z naprawdę lodowatą wodą.

W niedzielnej kąpieli w stawie Śmieszek uczestniczyło prawie dwudziestu ochotników. Tylko dla kilku z nich było to znane już przeżycie, większość jednak spróbowała swoich sił po raz pierwszy:

Na brzegu stawu Śmieszek zgromadziła się mała publiczność. Bliscy debiutujących morsów przyglądali się, czasem z gęsią skórką na ciele, ekstremalnym wyczynom:

Pan Mirek pierwszy raz w skórze morsa. I jak? Zadowolony i zmotywowany do udziału w kolejnych zimnych kąpielach:

Chociaż niedziela była ciepła i pogodna, to jednak bardziej doświadczone morsy uznały, że…

mówią członkowie Luxtorpedy i podpowiadają wszystkim niezdecydowanym, jak można się zahartować przed zimną kąpielą:

Co ciekawe w zimnej kąpieli wzięły udział również dzieci!

A tu już zaproszenie na przyszłość – bieg po moczkę i makówki już za miesiąc w Stanowicach!

Kolejne spotkanie morsów w najbliższą niedzielę o 12.00 na stawie Śmieszek w Żorach! Zapraszamy!

Zostaw komentarz