Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Mężczyzna miał zaczepiać dziecko w Raciborzu. Policja już wyjaśniła całą sytuację. Nie ma powodu do niepokoju [AKTUALIZACJA]

Nie potwierdziły się informacje z Brzezia, gdzie rodzice z tej dzielnicy Raciborza, ostrzegali się wczoraj w sieci, po tym jak dziewczynka miała być nagabywana w drodze do szkoły przez kierowcę nieznanego samochodu.

zaczepiał dziecko w Raciborzu
fot. Policja Racibórz

Szacowany czas czytania: 01:48

Mężczyzna miał zaczepiać dziecko w Raciborzu. To się nie potwierdziło

Wczoraj (21.05) policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pod jedną ze szkół na terenie Raciborza mężczyzna miał zaczepiać dzieci i próbować wciągnąć je do samochodu. Informacja ta została po kilku minutach odwołana przez samą zgłaszającą. Jak policjanci ustalili, doszło do pomyłki, a wskazany mężczyzna okazał się znajomym, który pomylił dzieci.

Jak czytamy w komunikacie policji:

Dzisiaj (22.05) około godziny 7:40 wpłynęło kolejne zgłoszenie dotyczące mężczyzny w samochodzie, który miał próbować zaciągnąć dziewczynkę do pojazdu. Policjanci natychmiast udali się na miejsce, jednak mężczyzny już tam nie zastali. Funkcjonariusze pionu kryminalnego szybko ustalili pojazd oraz kierującego. Przeprowadzone czynności wykazały, że mężczyzna przyjechał w tamtą okolicę, aby odebrać niepełnosprawne dziecko i zawieźć je na zajęcia.

Widząc dziewczynkę stojącą przy przejściu dla pieszych, pomyślał, że chce ona przejść przez jezdnię, dlatego zatrzymał pojazd i ustąpił jej pierwszeństwa. Następnie zatrzymał się pod domem swojej podopiecznej, aby zabrać ją do samochodu. Dziewczynka przestraszyła się sytuacji i uciekła do pobliskiego domu, skąd powiadomiono policję. Policjanci ustalili jednoznacznie, że mężczyzna nie miał żadnych złych zamiarów.

Apelujemy o niewywoływanie niepotrzebnej paniki oraz nieprzekazywanie niezweryfikowanych informacji. Każde zgłoszenie dotyczące bezpieczeństwa dzieci jest dokładnie sprawdzane przez policjantów. Jednocześnie przypominamy rodzicom i opiekunom o konieczności rozmów z dziećmi na temat bezpieczeństwa i zasad kontaktu z obcymi osobami.

[PISALIŚMY WCZEŚNIEJ]

Sprawę zgłoszono policji, jak potwierdziła nam rzeczniczka raciborskiej komendy Joanna Wiśniewska, do mundurowych zgłosiła się mama uczennicy 5. klasy szkoły podstawowej. Dziewczynka szła do szkoły, gdy podjechał do niej szary bus, kierowca zapraszał ją do środka.

Dziewczynce nic się nie stało, na miejsce pojechała policja, która prowadzi teraz swoje działania w Brzeziu. Rodzice apelują jedni do drugich, by uważać na dzieci, alarmować widząc podejrzane sytuacje czy pojazdy w okolicy.

Porwanie dziecka w Tychach. Sprawca już stanął przed sądem

Autorka: Małgorzata Kmieciak

 

REKLAMA