Miała być przemoc domowa, zakończyło się na zatrzymaniu pary
Zgłoszenie o przemocy zakończyło się nieoczekiwanym pościgiem i zatrzymaniem osób poszukiwanych. Teraz o policyjnej interwencji z Żor z nietypowym finałem.

Szacowany czas czytania: 00:50
Przemoc domowa – tego dotyczyły zgłoszenie, jednak…
We wtorek żorscy dzielnicowi zostali wezwani do jednego z mieszkań na osiedlu Sikorskiego. Według zgłaszającej osoby miało tam dochodzić do przemocy wobec kobiety. Przed wejściem do klatki schodowej policjanci spotkali parę do które byli wzywani. Mundurowi postanowili, że wszyscy wrócą do mieszkania ale gdy znaleźli się przed drzwiami, mężczyzna zdjął buty i… rzucił się do ucieczki. Szybko został dogoniony i zatrzymany przez jednego z funkcjonariuszy.
33-latek zachowywał się agresywnie wobec interweniującego policjanta, a w trakcie czynności zaczął zgłaszać omamy, co mogło świadczyć o tym, że znajduje się pod wpływem substancji psychotropowych. Powód szybko wyszedł na jaw, był poszukiwany do odbycia zasądzonej kary półtora roku więzienia. Policjanci ustalili, że również 36-letnia partnerka mężczyzny jest poszukiwana. W jej przypadku chodziło o kilka dni kary aresztu za niezapłacone grzywny. Teraz oboje odpoczną od siebie za kratami.