Michał Urgoł: Ministerstwo finansów popełniło błąd, liczę że go naprawi. Trudna sytuacja w JSW, może być katastrofalna dla miasta
Ministerstwo popełniło błąd, liczę że go naprawi, bo mniej pieniędzy to cięcia w oświacie, kulturze, sporcie czy inwestycjach - tak Michał Urgoł prezydent Jastrzębia Zdroju, mówił o stracie 22 mln złotych z tytułu korekt podatkowych PIT i VAT.

Szacowany czas czytania: 03:24
Michał Urgoł – poranny gość Radia 90
Z porannym gościem Arkadiusz Żabka rozmawiał również o trudnej sytuacji w JSW i katastrofalnych skutkach jakie grożą miastu. W sumie w przyszłorocznym budżecie miasto ma mniej o blisko 50 mln złotych. To problem nie tylko Jastrzębia Zdrój, ale także innych samorządów, dlatego też wybrzmiał on podczas posiedzenia Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Jednogłośnie poparł on wniosek prezydenta Jastrzębia-Zdroju dotyczący alarmująco niskich prognoz dochodów z PIT, CIT i subwencji ogólnej na przyszły rok.
Michał Urgoł: O 22 miliony złotych mamy mniej niż w roku bieżącym, a według planu, który założyliśmy na rok 2026, to mamy mniej o prawie 50 milionów złotych. Poprosiłem kolegów samorządowców o to, aby poparli, wspólnie stworzyliśmy oczywiście stanowisko Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, bo sprawa nie dotyczy tylko Jastrzębia-Zdroju, więc występujemy w imieniu do tych wszystkich gmin. I z takim apele zwróciliśmy się jako Śląski Związek Gmin i Powiatów, do ministerstwa, do premiera i do Ministerstwa Finansów.
Radio 90: Czuje się pan oszukany przez ministerstwo?
Michał Urgoł: To może mocne słowo. Czuję, że gdzieś jest błąd, który trzeba naprawić.
Radio 90: Wierzy pan, że się uda go naprawić?
Michał Urgoł: Tak.
Radio 90: Skąd ta głęboka wiara?
Michał Urgoł: No bo jeżeli jest on, to trzeba go znaleźć i naprawić.
W przyszłym tygodniu 18 grudnia sesja budżetowa w Jastrzębiu Zdroju. Brak pieniędzy oznacza cięcia – nie ukrywał poranny gość Radia 90:
Michał Urgoł: Oznacza mniej zajęć dodatkowych w edukacji, bo oczywiście edukacja jest prawie 50 procentowym udziałem w budżecie miasta. Oznacza cięcia w wydarzeniach kulturalnych, sportowych, w dotacjach, oznacza cięcia w inwestycjach – chociaż tu chciałbym najmniej, bo miasto, które nie inwestuje, to się nie rozwija. Dlatego w tych inwestycjach również może nie tyle cięcia, co przesunięcia w czasie.
Prezydent Michał Urgoł z niepokojem patrzy również na trudną sytuację finansową w Jastrzębskiej Spółce Węglowej. To może być katastrofa dla miasta – mówił w Radio 90 gospodarz Jastrzębia Zdroju:
Michał Urgoł: Jeżeli chodzi o samą Jastrzębską Spółkę Węglową, to te dwa lata uważam, że były zmarnowane, bo naprawdę można było, kiedy był słoik jeszcze 7 miliardów złotych na te trudne czasy pełny, to można było już myśleć o jakichś ruchach, które dzisiaj się wykonuje
Radio 90: O zaciskaniu pasa pan mówi?
Michał Urgoł: O zaciskanie pasa. Dzisiaj się to robi nerwowo, kosztem oczywiście społeczeństwa, które nie jest winne temu, co się wydarzyło. Natomiast skutki finansowe dla samorządu będą katastrofalne, jeżeli będą osoby traciły pracę, jak również społeczne, no bo to są tysiące osób do zwolnienia.
Problemy JSW, to także cios dla sportu czy organizacji pozarządowych w Jastrzębiu Zdroju. W ostatnich latach z Fundacji JSW trafiło do nich 30 mln złotych:
Michał Urgoł: My też ten sport wspieramy jak możemy, ale nasz ten budżet nie jest z gumy. Na ile nas stać, tyle tyle przekazujemy na ten sport. Myślę, że też władze klubu i kibice przede wszystkim to rozumieją. Mam nadzieję, że znajdzie się sponsor, na przykład taki Jastrzębski Węgiel jest drużyną, która ma markę ogólnoeuropejską. W samej Fundacji Jastrzębskiej Spółki Węglowej przez 5 lat do organizacji pozarządowych i klubów sportowych popłynęło około 30 milionów złotych. Dzisiaj tego nie ma i to wszystko już to już się dzieje, to już jest odczuwalne.
A cała rozmowa Arkadiusza Żabki z Michałem Urgołem prezydentem Jastrzębia Zdroju do zobaczenia poniżej: