Michał Woś, poseł z Raciborza stracił immunitet. 240 posłów było „za”
Michał Woś, poseł Suwerennej Polski i były wiceminister sprawiedliwości stracił dziś immunitet. Sejm zgodził się na uchylenie mu, a "za" zagłosowało 240 posłów.

Szacowany czas czytania: 01:25
Wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła Michała Wosia złożył do Sejmu prokurator krajowy pod koniec maja. Wniosek prokuratury miał związek z śledztwem w sprawie wydania pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości, który dedykowany jest ofiarom przestępstw na zakup oprogramowania szpiegowskiego Pegasus. Na dyspozycji do przelewu środków z Ministerstwa Sprawiedliwości widnieje podpis Michała Wosia.
W dniu wczorajszym sejmowa komisja pozytywnie zaopiniowała wniosek o uchylenie immunitetu, a dziś odbyło się głosowanie w Sejmie. Za uchyleniem immunitetu było 240 posłów. Przeciw zagłosowało 192. Wstrzymało się 7.
Poseł Michał Woś wczoraj, w czasie sejmowej debaty przekonywał, że jego działanie było zgodne z prawem. Jego zdaniem, „ten przypadek dowodzi, że w demokratycznym państwie prawa, władza wykonawcza mając w swoich rękach organy oskarżycielskie, jak prokuratura, działające na zlecenie polityczne może każdemu postawić zarzut, a potem kierować akty oskarżenia w sprawach czysto politycznych na podstawie wymyślonych zarzutów”.
Prokuratura nie wykazała żadnych znamion czynu zabronionego, nie wykazała działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej czy osobistej, nie wykazała jakiejkolwiek szkody, tym bardziej szkody wielkich rozmiarów. Dlatego z pełną odpowiedzialnością powiem państwu: z dumą podjąłbym jeszcze raz taką decyzję, jeszcze raz udzieliłbym tego dofinansowania, żeby kryminaliści, pedofile, złodzieje, zabójcy, członkowie zorganizowanych grup przestępczych mogli być ścigani przez państwo polskie, tak, jak na to zasłużyli
– mówił wczoraj w Sejmie Woś.
Czytaj także: