Minuta ciszy dla „Franza”. Nie żyje Franciszek Smuda
Dla uczczenia pamięci zmarłego dziś (18.08.) śp. Franciszka Smudy mecze niedzielne i poniedziałkowe spotkanie PKO Bank Polski Ekstraklasy zostaną poprzedzone minutą ciszy.

Szacowany czas czytania: 00:40
Franciszek Smuda nie żyje. Zmarł dzisiaj (18.08.) około godziny 2.00 w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie.
Trener reprezentacji Polski i wielu klubów piłkarskich nie tylko polskich, ale także zagranicznych, zmarł po ciężkiej chorobie w krakowskim Szpitalu Uniwersyteckim. Miał 76 lat, pochodził z Lubomi, a swoją karierę sportową zaczynał w regionie, w klubach Unia Racibórz i Odra Wodzisław. Grał także w klubach innych klubach w ekstraklasie. Występował w klubach amerykańskich i niemieckich.
Po zakończeniu kariery piłkarskiej Smuda został trenerem. Zdobył trzy tytuły mistrza Polski z Widzewem Łódź i Wisłą Kraków. W 1996 roku z Widzewem wywalczył awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
W latach 2009-12 był selekcjonerem reprezentacji, którą prowadził podczas rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie mistrzostw Europy.
Czytaj także: