Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

MKKS Rybnik postawił się liderowi, ale ostatecznie uległ drużynie z Tarnowskich Gór

Zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki, lider okazał się jednak za mocny. Koszykarze MKKS-u Rybnik przegrali w minioną sobotę (10.01) z drużyną GMS Polaris Tarnowskie Góry 88:95.

MKKS Rybnik
fot. Radio 90

Szacowany czas czytania: 01:59

MKKS Rybnik postawił się liderowi, ale nie zdołał wygrać z drużyną z Tarnowskich Gór

Rybniccy koszykarze mecz zaczęli świetnie, prowadząc po pierwszej kwarcie różnicą 9 punktów. Dobrą grę kontynuowali także w drugiej i na przerwę schodzili prowadząc 46:39.

Później do głosu doszli goście, którzy zaczęli systematycznie odrabiać straty, a w końcówce nie dali szans drużynie z Rybnika. Szkoda tej przegranej – mówił po meczu najskuteczniejszy zawodnik MKKS-u Mateusz Żebrok, który rzucił 23 punkty.

Mateusz Żebrok: Na pewno ciężki mecz liderem naszej grupy. Początek mieliśmy mocny, bardzo dobra skuteczność, postawiliśmy ciężkie warunki. Niestety, Tarnowskie Góry – doświadczony zespół, wrócili do meczu. W końcówce przeważyli i wygrali to spotkanie. Na pewno daliśmy z siebie wszystko. No niestety, ale walczymy dalej i mam nadzieję, że w kolejnych meczach będziemy wygrywać.

Mateusz Żebrok był najskuteczniejszym zawodnikiem MKKS-u Rybnik w meczu z liderem z Tarnowskich Gór / fot. Radio 90

Mimo porażki trener MKKS-u Rybnik, Jakub Krakowczyk nie załamywał rąk.

Jakub Krakowczyk: Po raz kolejny w tym sezonie postawiliśmy się Tarnowskim Górom. Na wyjeździe też przegraliśmy nieznaczną różnicą i powiem szczerze, że dzisiaj zasługiwaliśmy na zwycięstwo. Natomiast sami sobie je gdzieś tam wytrąciliśmy, bo pogubiliśmy się na zasłonach w paru momentach. Otwarliśmy tym samym Zygmuciaka i Wieczorka, którzy tak naprawdę rozstrzygnęli trójkami w czwartej kwarcie ten mecz. My też mieliśmy taki moment, w którym nam nie wpadały nawet bardzo łatwe rzuty. No i potem nam wybuchły głowy, już taka nerwowa końcówka. Natomiast to nie jest tak, że jesteśmy gdzieś tam smutni, bo widać, że fajnie popracowaliśmy między świętami i ta praca dzisiaj przyniosła efekt. Po raz kolejny serduchem pokazaliśmy, że potrafimy z najlepszymi walczyć.

Jakub Krakowczyk, trener MKKS-u Rybnik / fot. Radio 90

Po przegranej z ekipą z Tarnowskich Gór, MKKS Rybnik zajmuje 8. miejsce w tabeli grupy C drugiej ligi. W niedzielę (18.01) rybniczan czeka wyjazdowy mecz z drugą drużyną MKS-u Dąbrowa Górnicza.

MKKS Rybnik – GMS Polaris KKS Tarnowskie Góry 88:95 (27:18, 19:21, 22:25, 20:31)

MKKS Rybnik pokonał koszykarzy z Jarosławia. To była piąta kolejna wygrana rybniczan

Autor: Robert Krzyżaniak

REKLAMA