Młodzieżowa Rada Miasta Pszowa. Młodzi mają reprezentację w samorządzie [GALERIA]
Pszów ma Młodzieżową Radę Miasta. Właśnie wybrano przewodniczącego i jego zastępcę. Choć grono liczy na razie tylko 7 radnych, to planują intensywne działania.

Szacowany czas czytania: 02:37
Młodzieżowa Rada Miasta Pszowa
W sali sesyjnej pszowskiego magistratu odbyły się wybory przewodniczącego i zastępcy, było głosowanie i komisja skrutacyjna – tak jak podczas obrad „dorosłych” radnych.

Na razie grono młodych radnych liczy siedem osób, uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych, zamieszkałych na terenie Pszowa. Jak mówią, liczą że ich działanie przyciągnie młodzież, która chce działać w Pszowie. Mówią Przewodniczący Młodzieżowej Rady Adam Miś i jego zastępca, Robert Janczur-Dziony.
Adam Miś: Mamy dużo młodzieży w naszym mieście, więc chcemy ją tak jakby zmobilizować na działanie. Chcemy tworzyć różne projekty, inicjatywy, żeby rozruszać młodzież w Pszowie. Żeby wspólnie tworzyć ten Pszów, bo jest dla wszystkich.
Radio 90: Jednym słowem zaangażowanie młodzieży. O to chodzi.
Robert Janczur-Dziony: Zaangażowanie młodzieży i też nowa energia dla miasta. Chcemy także przedstawiać swoje pomysły dorosłej Radzie Miasta, aby móc rzeczywiście być takim młodym głosem wśród też dorosłej Rady Miasta. Chcemy, żeby wysłuchali naszego zdania, także.
Radio 90: Pomysłów wiele?
Adam Miś: Wiele pomysłów. Mamy na przykład. Pierwszy plan jest taki, aby zaprosić tutaj sejmik wojewódzki młodzieży, aby nas można powiedzieć, podszkolił, bo my dopiero jesteśmy świeżakami, tak można nas nazwać. Przedstawił nam, jak możemy działać, więc możemy się spodziewać w najbliższym czasie spotkania z sejmikiem
Robert Janczur-Dziony: Rzeczywiście chcemy się uczyć, powiększać swoje kompetencje, a także poznawać nowych ludzi, którzy mają większe doświadczenie od nas.

To nauka samorządu
– podkreśla Marcin Grzenia przewodniczący Rady Miasta Pszowa.
Marcin Grzenia: Danie szansy młodym na zaistnienie, na danie IM instrumentów, na realizację swoich pomysłów.
Radio 90: Naukę samorządności też przy okazji.
Marcin Grzenia: Ja myślę, że tak, byłoby bardzo pięknie, gdyby ktoś tutaj z członków Młodzieżowej Rady Miasta później wskoczył na ten „level” wyżej, został radnym naszego miasta. Mi kiedyś też jako młodemu człowiekowi dano szansę, aby zaistnieć w samorządzie. Myślę, że taka młodzieżowa Rada Miasta również jest taką szansą dla nich właśnie.
Radio 90: Ta młodzieżowa rada będzie miała swój budżet?
Marcin Grzenia: No nie wyobrażam sobie, żeby go nie miała. Tutaj już wcześniej rozmawiałem z panem burmistrzem. Wiadomo, Młodzieżowa Rada Miasta również musi mieć jakieś swoje środki określone na swoje działanie. Na pewno również tutaj, w sferze budżetu Rady Miasta, już jeśli będzie taka konieczność, to jakieś środki, środki będą.
Młodzi radni zostali wybrani na dwuletnią kadencję. Już biorą się do pracy i zachęcają by obserwować ich działania na profilu Facebook.


















