Mobbing w urzędzie? Mowa o „bezprawnych zachowaniach”. Za nami mowy końcowe przed rybnickim sądem
20 maja zostanie ogłoszony wyrok dotyczący mobbingu w Urzędzie Miasta Rybnika, w którym oskarżonym jest były, wysoko postawiony urzędnik. Proces wytoczyła urzędniczka. Zdaniem prokuratury oskarżony znęcał się psychicznie i fizycznie.

Szacowany czas czytania: 01:04
Mobbing w urzędzie miasta
Dziś (06.05) w Sadzie Rejonowym w Rybniku strony wygłosiły mowy końcowe. Obrońca oskarżonego jak i sam oskarżony nie chciał komentować sprawy. Bardziej rozmowny był mecenas Karol Konsek, pełnomocnik pokrzywdzonej kobiety:
Karol Konsek: W naszej ocenie zachowanie oskarżonego wypełnia znamiona przestępstwa znęcania się, natomiast przeciwnego zdania była obrona, która uważa, iż w tej sprawie nie było żadnych bezprawnych zachowań. Ze strony obrony usłyszeliśmy przede wszystkim pewną bagatelizację problemu i próbę sprowadzenia sprawy do pewnych niesnasek interpersonalnych, co w naszej ocenie nie miało miejsca i mieliśmy do czynienia jednak w sposób oczywisty z znęcanie się. Sprawa na pewno jest czasochłonna, bo wymaga przeprowadzenia wielu dowodów i te dowody zostały przeprowadzone. W naszej ocenie jednak dały jednoznaczny obraz tego, iż przez wiele lat dochodziło w Urzędzie Miasta Rybnika do zachowań bezprawnych.

Mecenas Konsek domaga się kary pozbawienia wolności urzędnika na jeden rok, w zawieszeniu na dwa lata, oraz zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonej kobiety, w wysokości 30 tysięcy złotych.