Morderstwo seniorki w Cieszynie. Jest akt oskarżenia przeciwko małżeństwu podejrzanemu o zabójstwo
Kara dożywotniego pozbawienia wolności grozi małżeństwu - Soni oraz Markowi T., którym zarzuca się zabójstwo seniorki - 83-letniej Marii B. - w Cieszynie. Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej, pod nadzorem której prowadzono śledztwo w tej sprawie, sformułowała właśnie akt oskarżenia. Został on skierowany do bielskiego Sądu Okręgowego.

Szacowany czas czytania: 01:42
Morderstwo seniorki w Cieszynie. Prokuratura zarzuca zabójstwo małżeństwu. Jest akt oskarżenia
Sonia oraz Marek T. odpowiadać będą nie tylko za zabójstwo 83-letniej kobiety, ale także za dokonanie na niej rozboju oraz bezprawne pozbawienie jej wolności. Jak wynika z ustaleń śledczych, małżeństwo zamordowało mieszkankę Cieszyna i wsadziło ją do skrzyni tapczanu.
Wcześniej seniorce zatykano usta i nos, popychano ją i uciskano klatkę piersiową kobiety. Później natomiast, przeszukali Sonia i Marek T., jej mieszkanie, z którego ukradli dokładnie 180 złotych…
Ponadto, ustalenia śledczych wskazują też, iż Marek T. znał się Marią B. Kobieta w przeszłości miała pomagać swojemu późniejszemu oprawcy.
Pokrzywdzona była znana osobiście oskarżonemu Markowi T., który przebywając kiedyś w Cieszynie i mierząc się z kryzysem bezdomności korzystał z jej pomocy
– mówi prokurator Małgorzata Moś-Brachowska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Śledczy ustalili również, że Marek T. był w już karany za przestępstwo przeciwko mieniu oraz życiu i zdrowiu. Za zarzucane mu zamordowanie Marii B. będzie odpowiadał w warunkach recydywy.
Jego żona – Sonia T. dotychczas nie miała problemów z prawem. Nie zmienia to jednak faktu, że jej także grozi kara wspomnianego dożywotniego pozbawienia wolności.
Przypomnijmy, że do zabójstwa seniorki z Cieszyna doszło 1 października. Kilka dni później, brata kobiety, zaalarmowała jej sąsiadka, którą zaniepokoił brak kontaktu z 83-latką. Mężczyzna wszedł do mieszkania siostry, lecz nie zastał jej w nim. O sprawie zawiadomiono więc służby.
One również weszły do mieszkania Marii B. i ujawniły w nim jej zwłoki. Już wtedy podejrzewano, że motywem jej zabójstwa był rozbój.
Po kolejnych kilku dniach – dokładnie 6 października – w rękach służb znalazło się małżeństwo T. 37-letnia kobieta i 49-letni mężczyzna zostali zatrzymani w Brennej, gdzie się ukrywali.
Zobaczcie zdjęcia z zatrzymania małżeństwa T. (fot. KPP w Cieszynie):





