StartSport Wiadomości dnia

Nadal nie ma wyroku w sprawie Grigorija Łaguty

Dlatego, że żużlowiec ROW-u jest przekonany, że zakazana substancja dostała się do jego organizmu gdy nieprzytomny, po wypadku motocrossowym, leżał w łotewskim szpitalu. Wtedy środek zawierający meldonium mieli mu podać lekarze. Łaguta złożył wniosek o tak zwane „wyłączenie dla celów terapeutycznych ze skutkiem wstecznym” oraz całą dokumentacje medyczną w języku rosyjskim.

Panel dyscyplinarny Polskiej Agencji Antydopingowej POLADA, zajmujący się sprawą, zdecydował jednak, że nie jest kompetentny, by przeanalizować tego typu wniosek .Teraz sprawą zajmie się Komitet Wyłączeń dla celów terapeutycznych. To właśnie to gremium analizuje wnioski zawodników o wyrażenie zgody na stosowanie substancji zabronionych. Być może jego członkowie zbiorą się już w przyszłym tygodniu.

Ich decyzja jest ważna, bo w niedzielę kończy się sezon regularny PGE Ekstraligi, i czas na play-offy. Kto w nich wystartuje, nie do końca wiadomo. Wszystko zależy od tego czy ROW Rybnik straci 5 punktów za aferę dopingową Łaguty czy też nie.

Zostaw komentarz