StartWiadomości Wiadomości dnia

Nadleśnictwo o wycince w Krywałdzie: „Te drzewa trzeba było wyciąć”

Posłuchaj:

Okazuje się, że wycinkę drzew w rejonie ulic Szkolnej i Granicznej prowadzi Nadleśnictwo Rybnik. To nie jest żadna gospodarka rabunkowa, wszystko dzieje się zgodnie z planem – zapewnia nadleśniczy Nadleśnictwa Rybnik, Janusz Foltys:

Te drzewa trzeba było wyciąć – dodaje inżyniera nadleśnictwa Rybnik, Artur Ciba:

Jest jeszcze jeden argument, który przemawiał za wycinką:

Prace trwają, w miejsce wyciętych drzew posadzone zostaną nowe, ale nie od razu. Trzeba poczekać rok by powierzchnia zrębu przestała być atrakcyjna dla szkodników rozwijających na pniach wyciętych drzew. Prawdopodobnie pierwsze nasadzenia nastąpią na początku 2019 roku.

Zostaw komentarz